Wszystkiego uśmiechniętego na cały 2019 rok życzy nasza piątka ❤❤❤❤❤

Wszystkiego uśmiechniętego na cały 2019 rok życzy nasza piątka ❤❤❤❤❤


Z cyklu – dialogi rodzinne.
– Mamaaaa! – krzyczy z pokoju Lena – A Igor grozi, że mnie zje!
– Tylko spójrz na niego – odpowiadam spokojnie z kuchni – Jest za chudy. Nie zmieścisz mu się w brzuchu.
– Fakt – zauważa Igor – Nawet ty Lena, jesteś grubsza ode mnie…
– Nie mów kobiecie, że jest grubsza, osiole! – nie wytrzymał Janek.
😀
Życzę sobie i Wam…
by nie tracić czasu na to, co nieistotne i zająć się naprawdę ważnymi i przyjemnymi sprawami. Wszystkiego dobrego 🙂

Rodzinne ubieranie choinki z dziećmi trwa pięć razy dłużej, niż wszystko, co kojarzę. I chyba to najbardziej w tym lubię, choć co roku bronię się przed tym rękami i nogami, bo mam wizję siebie wyskakującej oknem wprost na trawnik i solidny krzak bukszpanu.
Dzieci mają poczucie czasu tam, gdzie ja całkiem inne rzeczy. To znajdowanie idealnego miejsca dla absolutnie każdej z miliona ozdób… No i obowiązkowo co roku wieszanie nowych, które sami zrobili.
Najlepsze jednak jest to, czego nie widać na zdjęciach. Roziskrzone oczy, otwarte buzie, pełen zapał i czyste żywe szczęście w drobinach brokatu i jodłowych igłach. Magia zachwytów.
Udekorowany pokój też jest od razu jakby bardziej bajkowy.
A w szybkości zasypiania dzieci pobiły dziś wszystkie swoje rekordy.
Jest pięknie ❤







Bo kiedy brat gra, to trzeba być na trybunach.
#teamIgor







Chicago, czasy prohibicji.
Występują: kapelusz Igora, ślubna koszula Księcia Małżonka, wkład – Matka Dzieciom.

Co robią moje dzieci nawet podczas kąpieli?
#kolędy24na7
#killmenow
Tu Jan:
A tu Lena: