Na Dzień Matki po deszczowym, szaroburym dniu dostałam mnóstwo słońca w uśmiechach i prezenty od serca, własnoręcznie wykonane przez małych artystów, z którymi szczęście mieszkać, a niekiedy również sypiać. Obiecuję przez chwilę nie narzekać na małe zimne stópki i podbieranie kołdry. Fajnie być Mamą. Potrójnie 🙂
Wzrusz oraz budyń naturalnie




Lena jak malowana !!!
PolubieniePolubienie
Takie chwile pamięta się długo.
PolubieniePolubienie
Fryzura Leny wymiata :))
PolubieniePolubienie
Piesek cudny! Wyobrażam sobie te małe łapki, które go cierpliwie (albo i nie) wyklejały 🙂
PolubieniePolubienie
Ale super! Mam nadzieję, że ja też będę kiedyś tak doceniona jak będa w stanie utrzymać kredki w ręce 🙂
PolubieniePolubienie
Ojjj… jakie urocze! Ja dostałam laurkę, na której są kolorowe bazgrołki imitujące słoneczka. Dla mnie to i tak najpiękniejszy rysunek! 😉 do tego, córka cztery razy zaśpiewała mi „sto lat” na cały głos, prosto do ucha 😉 mimo wszystko wzruszyłam się niesamowicie! 😉
PolubieniePolubienie
fryzura Leny to mistrzostwo świata! cudny rysunek :)))
PolubieniePolubienie
Superr, ja z okazji dnia matki dostałam rachunek do zapłaty;p przynajmniej liczy sie gest
PolubieniePolubienie
Ja musiałem dzieciakom przypominać, no ale jak ich zagoniłem to ładne prezenty dla mamy zrobili
PolubieniePolubienie
Dzień mamy to według mnie najważniejszy dzień w roku. Nawet wybory prezydenckie nie mają do tego startu. Przede wszystkim życzę tego, żeby wszystkie mamy miały pociechy ze swoich synów. Poza tym życzę wam drogie mamy bardzo dużo zdrowia.
PolubieniePolubienie
Ale podoba mi się sposów, w jaki Igor stanowczo zaznaczył swoje prawa autorskie
PolubieniePolubienie