Uśmiech

Czy wiecie jak miło jest

gdy siedzi się w pracy w czasie, kiedy akurat Wielki Ra czyli Prezes zrobił sobie wizytację w naszym pokoju

i gdy humor ma się taki sobie… mocno taki sobie

i gdy myśli się o tym o czym myśleć się nie powinno bo w pracy

i gdy już rzygać się chce od tej łamanej anglo-polszczyzny z przeszkodami

i gdy marzy się tylko o tym, żeby wreszcie poszedł i zostawił nas w spokoju a gdy już pójdzie nastrój ma się jeszcze gorszy

i odbiera się telefon…
i słyszy się takie kochane
‚cześć, niespodzianka’

i robi się nagle tak miło i ciepło
i nagle wcale nic nie znaczy, że telefon
i że dzielą nas miliardy kroków
i parę granic…

Wiecie?

Ja już wiem.
Dziekuję słońce.
Bardzo dobrze było Cię usłyszeć.

Wiosna przyszła

7 uwag do wpisu “Uśmiech

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s