Marzenia lekko ściętej jajecznicy

Wyobrażam sobie, że po ciężkim tygodniu spędzonym głównie w pracy i na próbach (bo wkrótce koncert i trzeba ostry zasuw uskuteczniać) w piątek idę sobie wieczorem (po pyszniutkiej pizzy wciągniętej na Barskiej i jeszcze pyszniejszej kawie z arabskiej restauracji zaraz obok Filharmonii, w której byłam raz jeden jedyny i od tamtej pory tęsknię) na ENEMEF z ‚Żywotem Briana wg Monthy Pythona’, ‚Nikotyną’, ‚Kawą i papierosami’ oraz ‚Czarnym kotem i białym kotem’ gdzie pożeram popcorn i żelki wypijając morze red-bulla i pomarańczowej fanty. Potem wychodzę, wsiadam w pociąg do Katowic i przesypiając podróż co by siły zregenerować zjawiam się w samym sercu miasta, by powitać gromkim ‚Juhu!’ kolejną upragnioną, wyczekaną, wytęsknioną, wyśpiewaną stuletnią chrypką i rozedrganą stukotem ciężkich podeszw METALMANIĘ. Znikam dla świata i kosmosu na 25 godzin, by potem zmęczona i szczęśliwa wytoczyć się na powierzchnię dnia, odwiedzić Justę z Niką i moich ukochanych Ślązaków pamiętnych z corocznego wakacjowania w Danowskich, w końcu po opowiedzeniu wszystkiego co do opowiedzenia, pośmianiu ze wszystkiego co zabawnego było i pobraniu w organ głównodowodzący stada pozdrowień dla znajomych i krewnych królika… wracam do Warszawy nocą ciemną a głuchą i usypiając ze zmęczenia w nocnym autobusie ciągle mam uśmiech na twarzy bo tak było bosko.

Niestety, że tak powiem kij bombki strzelił i może za rok taka konfiguracja się uda bo na razie to fundusz emerytalny mówi ‚nie ma bata’ a w portfelu po aptece i rachunkach głuchy Mordor naprzemiennie z halnym ale… pomarzyć zawsze można ;))

61 uwag do wpisu “Marzenia lekko ściętej jajecznicy

  1. No czasem prozaiczność życia codziennego mnie dobija a zwłaszcza brak kasy i oczywiście darmowa służba zdrowia.
    Pocieszam się jednak zbilżającym się powoli przystankiem Woodstoc na który ostatnio z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem zgodnym chórem stwierdziliśmy ze jedziemy tam na szczeście trzeba mieć tylko na bilet kolejowy.

    Polubienie

  2. Dla mnie Metalmania straciła swój pazur…Woodstock obowiązkowo 🙂 Co do pustek w kieszeniach to staram się jakoś przyzwyczaić.

    Polubienie

  3. Moja Droga z pewnych rzeczy się nie wyrasta…o to nie musimy się martwić. Muzycznie zrobił się ten festiwal miałki.

    Polubienie

  4. Bajeczko trzymaj się cieplutko i szybko zdrowiej. Trzymam kciuki za to żeby wszystko się ułożyło i żebyś nadal zachwycała się światem tak jak do tej pory.

    Polubienie

  5. trzymaj sie dziewczyno

    bajka jest zawsze najpiekniesza rzecza jaka moze cie spotkac – to moje

    mam nadzieje ze zdrowiejesz i wszystko bedzie ok i znowu bedziemy czytac twoje „opowiesci” 🙂

    oby… zycie bylo piekne

    czemu?

    Polubienie

  6. CUDOWNIE URATOWANA
    Pan Marian z Truflowa w zeszłym roku dokonał bohaterskiego czynu – jadąc rozpędzonym pociągiem dostrzegł topiącą się w studni Karolinkę Ś. Pan Marian wykazał się daleko idącą rozwagą i rzucił gumowego węża dziewczynce na pomoc. Pokąsana, ale szczęśliwa Karolinka dziś już wychodzi ze szpitala, jej pięcioletni synek czuje się dobrze… serdecznie zapraszam na http://www.swinie.k9.pl

    Polubienie

  7. dla mnie Katowice to głównie imprezowo – koncertowa atmosfera, nie przygaszona rutyna chodzenia do szkoły, a wręcz wzmocniona bliską obecnością spodków, mega clubów, stadionów śląskich i tego typu wynalazków w poblizu 🙂
    a na metalmanii tylko kilka zespołów zagrało na prawdę porządnie, ale i tak ciesze się, że sie na nią załapałam.
    pozdrawiam

    Polubienie

  8. Dowiedziałam się że Bajka nadal w szpitalu, ale nie wiem jaki jest jej stan i czy coś już się wyjaśniło??
    Czy ktoś wie coś więcej???

    Polubienie

  9. pozdrowienia od całego chóru PW

    jak ktoś się z tobą będzie widział w szpitalewie, to niech przekaże

    i jeszcze to, że przesłuchanie z Łukaszem B. wypadło całkiem całkiem

    ale z drugiej strony, to wsparcie z twojej strony Bajka byłoby z pewnością nie bez znaczenia!!

    do zobaczyska wkrótce

    Polubienie

  10. zaglądam tu do Ciebie juz od dawna i właściwie nie wiem co się z Tobą dzieje, wiem tylko że nie jest dobrze…
    chce powiedzieć, że życze Ci jak najlepiej…
    Zdrowiej Bajko :*

    Polubienie

  11. serdecznie pozdrawiam nieobecna autorkę:)przesyłam dla Niej 100 buziaczków i nie tylko.Jeżeli ktoś z przyjaciół Bajki doniesie te pozdrowienia, to dziękuję:)przy okazji niech pozdrowi panią Irenkę, o ile jeszcze gości w tym samym miejscu co Bajka:)

    Polubienie

Dodaj odpowiedź do ritual-de-lo-habitual Anuluj pisanie odpowiedzi