Moralna historia łysienia

Haluciny pies zmienia imydż. Hmmm. Nic dziwnego. Lato, spacery, nowe ogony… znaczy się twarze. Belial linieje jakby mu za to płacili. Jego sierść jest dosłownie wszędzie. W łóżku, w wannie, pod szafką, na biurku, w cukiernicy, w bucie i na podłodze. Przy śniadaniu rozmawiamy o zmianie obyczajów co i raz odkrywając na sobie belowe uwłosienie.

– No tak, bo kiedyś to zanim się taki kolo do lali dobrał, zanim te wszystkie sznureczki rozsznurował, haftki porozpinał, barchany przekopał i się dobrał do choćby kawałka łydki to mu wyobraźnia pracowała na najwyższych obrotach…
– I wtedy jak tę łydkę spostrzegł to już był w takim uniesieniu, że niewiele mu było trzeba…
– Nawet jak lala okazywała się pod tym gorsetem szpetna i śmierdziała rybą…
– A dziś co? Zero wyobraźni…
– Dziś młodzi ściągają podkoszulki i wskakują do łóżka…

Bel patrzy żałośnie żebrając jak zawsze o kawałek kanapki. Łypie to na jedną to na drugą z nas, że mało zeza rozbieżnego nie dostanie. Gubi sierść jak grudniowa choinka igły w marcu.

– Bel też ściaga podkoszulek…
– Tyle, że po kawałku 😉

A potem wskoczy do łóżka i zostawi po sobie kłaczaste pamiątki.
Klasyka gatunku 😉

4 uwagi do wpisu “Moralna historia łysienia

  1. skąś to znam 🙂 odkurzanie trzy razy dziennie nie wystarcza i tak koty skłebionej sierci latają wszędzie… Fajka lnieje wiosną i jesienią, teraz już mam z glowy bieganie z odkurzaczem 😉

    Polubienie

  2. no tak, to teraz wszystko rozumiem, no to niech się Haluta cieszy że to chłop i ściąga tylko podkoszulek.
    Moja psinka co to kobietą niewątpliwie jest przesympatyczną, codziennie zmienia całą garderobę frywolnie rozrzucając po całym domku pozostałości tej starej i to przez cały rok tak robi. Czasem się zastanawiam, czy nie byłoby dobrze tej całej wełny jakoś wykorzystać – obdarowałbym potem tymi swetrami ręcznie dzierganymi sierociniec albo i dwa. (:

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s