Hoł hoł hoł

Ostatni tydzień obfitował w sport. Biegi na przełaj do środków komunikacji miejskiej stały się moją domeną, zwłaszcza skok w dal do metra i wzwyż ze śpiącym Lokatorem na rękach do tramwaju. Rozważam specjalizację z dziedziny biegów z przeszkodami do sklepu, pracy oraz maraton wysiłkowy w drodze do przedszkola. Na chór za to można było dotrzeć całkiem spokojnym marszobiegiem, ale za to z obowiązkowym przystankiem na wystawę sklepu z zabawkami. Kariera długodystansowca stoi przede mną otworem i mam nadzieję na jakiś medal. Póki co dyszę. W wolnych chwilach.

Ale jako, że sport to zdrowie, bardzo się cieszę i łagodnie uśmiecham.

Ostatni tydzień obfitował również w codzienne zwlekanie Lokatora z łóżka bladym świtem i zawlekanie Go doń późnym wieczorem, przy jednoczesnych gromkich a rozpaczliwych protestach wyżej wzmiankowanego, nocnych robótkach ręcznych – robienie biżuterii o 2 w nocy to strasznie fajna sprawa, oraz porannym rzyganiu PanKota. Czarownie. Ostrzegałam, że kwiatki się zemszczą.

Nadal jestem pogodna, radosna a jelonek Bambi to przy mnie Obcy z dwójki.

Biorąc pod uwagę, że o 20.15 mam busa do Lublina a jeszcze nie ma mnie w domu, nie jestem spakowana i w ogóle nic nie mam, nie wiem, nie rozumiem, zarobiona jestem… to hoł hoł hoł i takie tam.

Życzę Wam wszystkim na raz i każdemu z osobna odpoczynku i samych fajnych rzeczy. Sami wiecie. Nie tylko na święta.
Aczkolwiek przystojny, bogaty i hojnie wyposażony Mikołaj, opcjonalnie miła, majętna i namiętna Mikołajka, będą na pewno ich dodatkowym atutem.

Trzymajcie się ciepło.
Biegnę zobaczyć co z tego wszystkiego wyniknie.

13 uwag do wpisu “Hoł hoł hoł

  1. Hoł hoł hoł, jak mnie sieu ten tag pierońsko podoba 🙂
    Zdrowia, zdrowia i jeszcze raz pieniędzy. A także spokojnych dzieci i rozumnych facetów. Buziale świąteczne :-*

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s