المملكة المغربية

Ponieważ zawsze chciałam, oraz nie wyjechałam w tym roku do Chorwacji tak jak to miałam w planach, oraz wreszcie mi się należy… pojawiła się na blogasku urocza przypominajka. Niebieska pod kolor oczu i ze słoneczkiem pod klimat.

Pewnie jak znam życie znów będę się pakować na ostatnią chwilę, ale wszak tam ciepło, więc za bardzo nie muszę sie ubierać. Tylko o kremach z filtrem wysokim dla mnie i Młodego muszę pamiętać.

No! To teraz jak wyglądam przez okno nie ukrywam, że trochę mam radochę, bo to już niedługo.
Od razu mówię, że nie wiem jeszcze komu sprzedam PanKota ale jak mnie jeszcze trochę powkurza to nikomu. Zostawię go samego z puszką tuńczyka i niech kombinuje. No dobra, otwieracz też mu zostawię na wierzchu. Niech zna moje dobre serce.

Poza tym za godzinę mam randkę z Panią Jolą, która zrobić mnie na bóstwo wprawdzie nie da rady, bo aż takim cudotwórcą nie jest, ale przynajmniej mnie jakoś z tego żywopłotu, co to ostatnio mnie porasta w górnych partiach kosodrzewiny, ostrzyże.

8 uwag do wpisu “المملكة المغربية

  1. Maroko! Super! Byłam pod koniec października w Agadirze. I trochę podróżowałam (Marakesz, Tiznit). Jeśli miałabyś jakieś pytania, to chętnie coś podpowiem. Np. że warto jednak wziąc jakieś ubrania, bo wieczorami to w Maroku jest jednak rześko. 🙂

    Polubienie

  2. co do pytań i opinii to chętnie zasięgnęłabym Twojej drogą e-mailową, napisz mi coś na pasztetową

    a jeśli chodzi o ubrania to wierzę głęboko, że coś tam jednak zabiorę, choćby przez pomyłkę 😉

    Polubienie

  3. Mieszkam (niestety dla Ciebie) w Kielcach, ale jakby co, to kota chętnie, na dowolny czas, tuńczyk mile widziany (uwielbiam), otwieracz posiadam. Mój sierściuch tylko spatyfilium żre, inne zielone rośliny są be. Słońca życzę.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s