Lubię Lublin

Byliśmy w Lublinie.

Jechaliśmy ciasnym busem, zmęczeni po praco_żłobkach jak mopsy po wyścigach, wysiedliśmy oczywiście nie tam gdzie potrzeba, ochlapał nas samochód, dotarliśmy na trzecie piętro, Igor z Zosią naprzemiennie to ściskali się z lubością, to pałali do siebie niechęcią i zazdrością wyrywając sobie zabawki, koty mruczały, szpinak smakował, Lokator wyżarł całą szynkę, byliśmy w Kazimierzu i u znajomych, spacerowaliśmy, robiliśmy zakupy, oglądaliśmy bajkę z kawałkiem Griega, który to kawałek wychodził nam każdym bokiem po tysiąckroć ale Dzieci go uwielbiały, było deszczowo i zimno, wiał wiatr.

I było super.
Chcę jeszcze.

Fotografowała agA

A jutro bladym świtem ruszamy z chórem do Wilna.
Wyśpię się chyba na emeryturze.
Trzymajcie się ciepło.

14 uwag do wpisu “Lubię Lublin

  1. Hm, ale te koguty to chyba z Kazimierza? Bo w Lublinie nie widziałam takiego ustrojstwa 🙂
    Mam nadzieję, że podoba Ci się nasze piękne miasto i będziesz wpadać częściej 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s