Pokolenie reklamożerców i utajony geniusz fizyki

Śniło mi się, że esemesowałam z Pablosem. Niby nic ale parę tekstów położyłoby na łopatki nawet Monthy Pythona. Sen był tak sugestywny, że obudziwszy się chwyciłam za telefon i przeszukałam wiadomości wychodzące. Pusto. Lekko uspokojona dokonałam niezbędnych działań porannych, rozparcelowałam Lokatora w nosidełku na ramionach, wsandaliłam się w sandały i ruszyłam w świat. W tramwaju dostałam od Pablosa w podziękowaniu za imieninowe życzenia esemesa… w którym było kilka sformułowań świetnie znanych mi ze snu. Hę?! Mało prawdopodobne na przypadek.

Niestety wyżej wzmiankowany również nie przypomina sobie nocnych pogaduch bo inaczej gotowa byłabym się kłócić, że znów lunatykuję. Kiedyś w ferworze walki z księżycem zabazgrałam zeszyt do fizyki. Cały. Niestety z koślunów nic nie dało się odczytać. A szkoda, może odkryłam jakieś nowe prawo. Ludzkość pozostanie więc w nieświadomości mego geniuszu na polu omów, atomów i innych oszołomów. Przynajmniej póki co.

Tymczasem pozdrawiam wszystkich Piotrów i Pawłów. I pana z wielką pluszową owcą, którego widziałam w trzynastce 😉

Na deser cytat z oglądania Egzorcysty:

– Może i kiepska ale po ścianach biega fajnie.
– Kupi lamisilat to jej przejdzie.

2 uwagi do wpisu “Pokolenie reklamożerców i utajony geniusz fizyki

  1. miewam podobnie..ze snami..
    ale najbardziej bawiło mnie zawsze co innego..siedzę,nic się nie dzieje i nagle zrywam się i przed dom..a tam ktoś,nie zapowiedziany idzie z wizytą.albo dawniej – brat wracał do domu..teraz czuję,kiedy nadjeżdża samochodem (mieszka w innym mieście)..

    Polubienie

  2. mi czasem przychodzą do głowy tuż przed obudzeniem się różne absurdalne zdania, czasem je myślę, a czasami mówię. najlepsze jest, jak Artur z rozpędu zaczyna odpowiadać na jakąś bzdurę, a ja wtedy się wybudzam i mamroczę, że to nie do niego:)

    z myślanych: „można go przyrządzić albo na dziko, albo na ostro. od dwóch dni jest to skruszały, doskonały do jedzenia mąż.”

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s