Zakupy i praca, czyli myśli tendencyjne

Foliowe opakowania proszków do prania zostały stworzone z myślą o kosmitach. Najwyraźniej. Nie jestem sobie bowiem w stanie wytłumaczyć dlaczemu umieszczono na nich trzy… li i jedynie trzy otwory na palce. Kciuk się nie liczy bo przeciwstawny ale jeden i tak zawsze pozostaje bez przydziału.

Angina ma swoje zalety. Choć gdy próbuję coś zjeść łatwo o tym zapominam. Zbyt łatwo żeby cieszyć się jakimikolwiek jej zaletami. Właśnie pan po drugiej stronie światłowodu zamruczał mi w stylu retro, że ‚jeśli chodzi o ten towar co to oni mają zwrócić do dostawcy to on nie wie ale chrypkę mam bardzo seksowną, więc się dowie i do mnie oddzwoni’. Wpierwej chciałam go zepitetować ciulem i wysłać do trzech diabłów ale wrodzone wyrachowanie dokonało bilansu zysków i strat i postanowiłam tajemniczo pomilczeć. Pomyśleć, że zwyczajowo i z zamiłowania ten pan zlewa wszystko i wszystkich z siłą wodospadu i nawet do samego papieża by nie oddzwonił. Pan ów mi generalnie lata i powiewa bo widziałam do z raz w porywach do razy trzech i bez specjalnego entuzjazmu się obeszło ale znacznie ułatwi mi to życie gdyż nie będę musiała się nadwyrężać chrypiąc przez słuchawkę komuś w magazynie to samo po raz enty.

Nie ma jak firmowe rozmowy.

4 uwagi do wpisu “Zakupy i praca, czyli myśli tendencyjne

  1. a bo faceci to w ogóle w dziwnych momentach na nas reagują… przytyłam!!! jestem tym załamana oczywiście! i co? i dawno nie miałam takiego powodzenia:-) pomimo, że lato i bluzki z odkrytym brzuchem na pewno w tym roku nie założę;-) chrypkę to ja chociaż potrafię zrozumieć:-))) a tak wogóle, to bardzo się cieszę, że… jest jak kiedyś (tutaj;-)

    Pozdrawiam gorąco i życzę zdrowia Wam obojgu!

    Polubienie

  2. A ja Wam powiem, że przerzuciłam się na wiaderka z proszkiem, bo z tymi kosmicznymi workami foliowymi nie wyrobiłam. Co więcej wiaderko potem mam na klocki dla Dziecia:)

    Polubienie

Dodaj odpowiedź do po_prostu_joanna Anuluj pisanie odpowiedzi