No tośmy sobie popracowali…

… powiedziała Bajka klepiąc się po puk-pukowej koszulce mocno wybrzuszonej w wiadomych okolicach. Pani Doktor zobaczyła moje wyniki, przybrała blady a poważny wyraz twarzy i kategorycznie nakazała placka przez kilkanaście godzin na dobę. Niestety leżenie a nie spożywanie wyżej wzmiankowanego. Szkoda wielka bo najbardziej lubię ze śliwkami. I z kruszonką. W związku z tym, że ona sobie nie życzy żebym pracowała, nie pozostaje mi nic innego niż nie życzyć sobie także. Wypisała zwolnienie i kazała się pilnować, obserwować, nasłuchiwać i uważać. Myślę, że chciała mnie przestraszyć ale nie przebrała się za Draculę to i jej nie wyszło. My z Lokatorem póki co jesteśmy spokojni. Mamy własną teorię spiskową Białych Fartuchów Na Tropie Wielkich Tragedii. Wychodzimy z założenia, że pomartwić to się jeszcze zdążymy a teraz robimy wszystko by się nie stresować bardziej niż potrzeba. Nie ukrywam oczywiście, że pobyt w domu ułatwi to nam bardzo. Tylko jak ja mam samą siebie przekonać, że kiedyś w końcu trzeba to tempo życia zwolnić? Chyba potrzebny będzie większy młotek. Na razie uprasza się o dobre myśli w nadmiarze, pomoc w zwalczaniu hormona co to mnie strzela znienacka i ogólnie pojętą cierpliwość. Wyruszam na podbój świata skurczów i bulgotów. Bez akwalungu i bez netu. jak nam Thorr nie zastrajkuje to notki będą. Chyba, że wena też pójdzie leżeć. Na inny oddział.

No to bą włajaż dla nas obojga i machajcie mocno.

(Tu miejsce na buzial okolicznościowy)

Bajka i Obcy,
pierwszy pasażer na gapę

Dodatek nadzwyczajny esemesowy:

– Jak tej doktorce? Kupie jej kfiotka za to, że cię tak sprawnie spacyfikowała.
– Anna 🙂
– Wiedziałam 🙂
– Ja też, ostatnio jak u niej byłam to też tak miała 😉

9 uwag do wpisu “No tośmy sobie popracowali…

  1. mam szacownym zgromadzonym (trochę was tu jest, nie?) przekazać, że w celach towarzyskich funkcjonować będzie emalia Bajkowej, czeli pasztetowa_raz. Ktokolwiek zechciałaby… jest proszony… itepe.
    Over.

    Polubienie

  2. Hal, a jakie to są cele towarzyskie? W sensie jakie są szanse, że Bajka odpowie na mejle skoro nie ma netu, hę? Czy ktoś przejął kontrolę nad pasztetową na ten czas?

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s