Dialogi w halkowej hacjendzie

Halka (do psa przymilnie)
– Belluś, co tak łypiesz oczkiem?
Grzybuś (halkowy brat)
– A czym ma łypać… dupą?

Miłego weekendu

to byłam ja
Bajka przelotna

2 uwagi do wpisu “Dialogi w halkowej hacjendzie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s