Aaabsolutnie podejmę stanowisko polarnego niedźwiedzia… byle z przytulną gawrą…

Budzenie proszę zamówić na połowę kwietnia… albo na maj… wtedy już będzie pięknie, ciepło i ogólnie przyjemnie. Zakwitną bzy, ptaszki będą się świergolić jak dzikie a słońce będzie grzało jak Józek na Harleyu. Do tej pory będę miała minę pod tytułem ‚bez kija nie podchodź… albo podejdź… zdzielę cię czymś innym’.
Nie podoba mi się, że ktoś ukradł mi godzinę snu. Bez pytania. Tak się nie robi. Nikogo nie obchodzi, że ja miałam plany na tę godzinę. Bo miała mi się akurat przyśnić bardzo very ważna scena. Otóż całą noc śniłam zbrodnicze kryminały z wątkami miłosnymi. Wątki miłosne ograniczały się na szczęście do umiłowania broni palnej i nie przypominały wenezuelskich seriali tv ale były. I zabrakło mi tej jednej godziny by sobie z panem zabójcą pogwarzyć w miłej atmosferze i wydobyć z niego jakąś wybitnie potrzebną mi informację. Oczywiście na koniec zabiłby mnie niechybnie ale być może wcześniej nawet z lekka wykorzystał… A ja bym sie oczywiście opierała… O ścianę… Bo to bardzo przystojny pan zabójca był i z takim spojrzeniem i z takim wszystkim innym to on mnie w każdej chwili mordować może. Sama mu nóż podam albo inną giwerę. I obudził mnie poranny świergot Mamuta w kuchni. Bo Mamut zawsze zaczyna kuchenne harce w niedzielny poranek o godzinie 8. A gdyby tej godziny mi nie zabrali… to mogłabym sobie jeszcze dośnić tę końcówkę zabójczą. A tu dupa blada. Sen sobie poszedł obrażony i nie wrócił.
To nic, że to było w sobotnią noc i niedzielny poranek… skutki odczuwam do dziś, bo takiej ważnej godziny snu nie da się odespać. Sprawdziłam. Ziewa się, jakby się nie spało całą niemal noc. Bez ustanku i z wielkim ‚aaaaa’.
To ja poproszę… ładnie… o tę niedźwiedzią posadę… od zaraz…

Big ziew

14 uwag do wpisu “Aaabsolutnie podejmę stanowisko polarnego niedźwiedzia… byle z przytulną gawrą…

  1. słyszałam o wolnej posadzie w Górach Stołowych ale tam ponoć kiepsko z fuuudem :)))
    to pewnie dlatego się zwolniło:) to jak reflektujesz?

    Polubienie

  2. cretaro – a pewnie 😉 bede cyklicznie napadac na okoliczna ludnosc w poszukiwaniu dziewic… meskich raczej

    czaris – wolalabym jesli juz to zabojczo przystojnych ;))

    Polubienie

  3. dziewica meska??
    a fuj!
    toz toto nawet nie wie, jak sie do sprawy zabrac
    no i intymnosci z osobnikami poniezj dziesiatego roku zycia som zakazane – nie wiedzialas?
    😉 😛

    Polubienie

  4. moja droga Bajko!
    na prawiczkach to ty daleko nie zajedziesz! nawet w Górach Stołowych. Myślę, że nawet stanowisko łowne w okolicach klasztoru męskiego o zaostrzonej regule by nie pomogło:D
    Także wiesz, najlepiej zmienić jadłospis….

    Polubienie

  5. w zaglebieniach mojego umyslu ciagle licze ze sie ten zabojczo przystojny zabojca jeszcze namysli i zjawi… bynajmniej nie w celach morderczych 😉

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s