Miss Sajgon

Nie jadam ostatnio za wiele.
Raczej całkiem niedużo rzekłabym.
Ale jak już, to…
Wczoraj przez cały dzień jadłam sałatkę z tuńczyka i zapijałam to sokiem Kubuś z jabłka, dyni i marakuji.
Nie było żadnych sensacji.
Potem wieczorem wypiłam sok pomarańczowy a następnie red-bulla.
Również bezstresowo.
Koło pierwszej w nocy wchłonęłam pięknego śledzia marynowanego, umyłam zęby i poszłam spać.
Rano obudziłam się głodna.
Przeszło mi po bananowym lizaku Alpenliebe.
Dziś będę się pożywiać kanapką z pastą jajeczną i sokiem marchwiowym.
Przyjdzie też czas na soczystą i bynajmniej nie mechaniczną pomarańczę, która uśmiecha się do mnie z parapetu okna.

Każdy normalny żołądek po takich konfiguracjach smakowych dostałby szału i zbuntowałby się pewnie dotkliwie.
Wnioski nasuwają się trzy…
Ja chyba nie mam żołądka.
Jeśli posiadam ów organ, to najwyraźniej przesypia on stresy nie reagując na żadne bodźce.
Albo mam w nim odwieczny sajgon i nic mu już nie zrobi różnicy…

18 uwag do wpisu “Miss Sajgon

  1. zdrowo i kolorowo 🙂
    jak człowiek nie spróbuje to nie wie na co stać Jego i Jego żołądek 🙂
    Zycze powodzenia i zadnych zgag 🙂

    Polubienie

  2. Twój żołądek jest po prosru rozrywkowy, żądny wrażeń i atrakcji i lubi urozmaicenia 😀
    Ciesz się – ja ostatnio nie mogę jeść nic z moich ulubionych potraw…. Jak tylko próbuję zaraz mam w brzuszku – jelitach dokładnie – tupiącą gromko defiladę, z trąbami i bębnami – a takie mam przynajmniej wrażenie… I działa to tylko na to co lubię – serkach, jogurcikach, świezym chlebku, suróweczkach z kapustą – a od wczoraj wiem że także kapustkę kiszoną należy wykluczyć ;(

    Polubienie

  3. blogostan – z braku odpowiedniego dawcy jak najbardziej nie… wiatropylnosc wykluczona

    en57 – nie zazdrosc… jak sobie pomysle jaka tam jest mieszanina to sie sama z siebie smieje

    gingary – wspolczuje… powiedziala bajka wsuwajac zelka haribo i zagryzajac wedzona makrela 😉

    Polubienie

  4. Bajka – ja mam taką teorię:
    Masz 7 żołądków jak Alf i produkty, które sobie mieszasz po prostu dzielą sie tak, że nie ma szans na rewolucję.

    PRZYPOMINAM O KONKURSIE!!! LICZE NA CIEBIE!

    Polubienie

  5. nie przypominam alfa nawet gdy nie depiluje lydek 😉
    przykro mi ale twoja teoria u mnie sie nie sprawdza bo nie mialoby sie gdzie te 7 zoladkow pomiescic – juz teraz Mamut marudzi ze mi zolad do kregoslupa przyrosl 😉

    ps. kiedys bylam w kosciele… to dawno bylo i tam taki szlagier spiewano: ‚licze na ciebie ojcze’ 😉

    Polubienie

  6. Bajko droga – wszystko w normie jest. Ja dziśiłam sobię dużą pizzę z serkiem Rokopolem (takim z niebieską pleśnią) i pojadam sobie nabożnie zapijając soczkiem marchewkowo-pomarańczowym 🙂

    Polubienie

  7. Bajko droga – wszystko w normie jest. Ja dziśiłam sobię dużą pizzę z serkiem Rokopolem (takim z niebieską pleśnią) i pojadam sobie nabożnie zapijając soczkiem marchewkowo-pomarańczowym 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s