W oczekiwaniu na gości przygotowujemy obiad. Igo już od godziny co kwadrans pyta „kiedy przyjadą?”, „jak długo będą?” etc. Wobec braku zadowalającej odpowiedzi postanowił rozszerzyć wywiad:
– A przyjadą tylko na obiad? – zaniepokoił się widząc nasze działania
– Tak Synu – odpowiedział że spokojem Książę Małżonek – Przyjadą, zjedzą i natychmiast pojadą.
/A jak nie będą chcieli, to im Tatuś zaśpiewa…/
Na szczęście trochę jeszcze posiedzieli 🙂