Konsternacja – zmieszanie, zakłopotanie, konfuzja, podniecenie wywołane
zaskakującym, niespodziewanym wydarzeniem, niefortunnym obrotem sprawy,
nietaktem, rozczarowaniem. Etym. – łac. consternatio ‚niepokój; zmieszanie’ od consternare ‚zatrwożyć’.
Konsternacja całkiem solidnej postury dopadła mnie dziś rano, kiedy to
w drodze do przedszkola napotkaliśmy Panią Dozorczynię. Pani Dozorczyni
sprzątała na mokro schody i sama w sobie nie kłopotała mnie w
najmniejszym nawet stopniu. Ptaszki śpiewały, słoneczko świeciło i nic
nie zapowiadało nadchodzącej katastrofy w ten piękny wiosenny dzień.
Mijamy Panią Dozorczynię spokojnie.
Wtem.
– Ściera! – wydobyło się z ust mego Syna jakże radosnym okrzykiem.
Pani Dozorczyni zastrzygła uszami.
Spurpurowiałam, a następnie zblabłam jednocześnie doznając rozległego zawału.
Pani Dozorczyni nie jest przez okoliczną ludność – w tym i mnie –
szczególnie lubiana ale nie przypominam sobie abym wyraziła się o niej
kiedykolwiek w ten sposób i to przy Lokatorze.
– Ściera pani schody mamo!! – zbudował przecudnej urody zdanie dumny z siebie Lokator.
I to właśnie była konsternacja.
Kurtyna.
hahahaha boski Lokator :)Wesołych Świąt:)
PolubieniePolubienie
tak, zdecydowanie przy dzieciach nie można się nudzić, Wesołych Świąt Bajko – a Antek przesyła świąteczne miauknięcie dla PanKota 😉
PolubieniePolubienie
Padłam 😀
Wesołych Świąt 🙂
PolubieniePolubienie
Hehehe, wie chłopak jak zbudować napięcie 🙂
PolubieniePolubienie
To ta sama Ściera, której powiedziałaś, że ma się nie przedstawiać?;)
PolubieniePolubienie
Wesołych świąt 🙂
PolubieniePolubienie
🙂
Bajkowych Świąt 🙂
PolubieniePolubienie
to lubię 😀 ciekawa jestem czy p. zwana wdzięcznie Ścierą zdążyła zareagować, czy też Igor był szybszy w przekładaniu myśli na słowa?
PolubieniePolubienie
Boskie :)))
Igor będzie pisał całkiem pyszne scenariusze mydlanych tasiemców 🙂
PolubieniePolubienie
na szczęście słowo Igora było szybsze niż ewentualna reakcja Pani Dozorczyni, ale było gorąco.
to inna Pani Dozorczyni na szczęście 🙂
a w kwestii scenariuszy to poczekamy, zobaczymy – ja na przykład w szkole nie cierpiałam pisania wypracowań etc a teraz… proszę.
PolubieniePolubienie
Zaczynam popadać w nałóg…
Chyba niczego oprócz „bajek” nie będę czytać!!!
PolubieniePolubienie