Gra w skojarzenia

Zawsze, gdy w partyturze czytam allegro moderato, moja pierwsza myśl brzmi: zaloguj się.

Stałam
się zwierzęciem komercyjnym i wszystko mi się kojarzy. Wystarczy, że
pójdę do sklepu i zobaczę coś interesującego, na co akurat
niekoniecznie mnie stać – już spoglądam na metkę lub nalepkę w
poszukiwaniu nazwy producenta i jego strony internetowej. Jak bowiem
powszechnie wiadomo, sklepowe marże lubią zaskakiwać wysokim wzrostem.
Można na przykład, na ostatnio zakupionych dziecięcych bucikach się
wzorując, pozostawić sobie w portfelu 40% ceny. A im w sklepie bardziej
nieprzyjemna obsługa, tym chętniej decyduję się na e-sklepy. Przede
wszystkim jednak jest wygodniej, nie ma przerw na dostawę i mogę tam
zajrzeć o każdej porze. W dzień czy w nocy.

Kiedy widzę piękną
biżuterię, rozkładam ją w myślach na czynniki pierwsze i szacuję, czego
potrzebuję by zrobić podobną. Nie taką samą, bo to nie w tym rzecz, by
kopiować, poza tym zawsze jest coś, co bym zmieniła, poprawiła,
ulepszyła. Ot taka personalizacja napotkanej rzeczywistości. Gdy usłyszę fragment znanej i lubianej przeze mnie melodii, muszę dośpiewać ją sobie do końca zanim ruszę się gdziekolwiek. Nieważne, że właśnie jadę tramwajem. Gdy
zobaczę kominiarza, natychmiast łapię za guzik… nawet gdy nie jest
mój a nie znam właściciela. Jeszcze się nie zdarzyło, by się ktoś
obruszył, bo to całkowicie nieszkodliwy a uroczy wizualnie przesąd. A gdy widzę właścicielkę superdługich tipsów, wyobrażam sobie jak wkłada soczewki kontaktowe.

A gdy czytam "gra półsłówek" zaraz śmieję się do rozpuku, bo oczywiście "g" przepięknie wymienia się na "s" 🙂
Zresztą te wszystkie krówki w mroku, pradziadki przy paniach i na słocie, mądre Jole i w kącie prawie, choć stare jak świat, niezmiennie powodują napady chichotu.

A Wy jakie znacie?

32 uwagi do wpisu “Gra w skojarzenia

  1. stój Halina i larwy jak kuleczki.
    poza tematem głównym dorzucam jedną z bardzo rozpowszechnionych swego czasu bajek. Bajka o ziemianinie, fekaliach i chronometrze – dać chłopu g… nie zegarek.

    Polubienie

  2. Jest słynna książeczka z grą półsłówek, wydana parę dobrych lat temu m.in. przez znajomych z Gdańska. Tamże jakieś 1000 albo więcej…
    Moje ulubione: Kali nie bać się jeleni!

    Polubienie

  3. a propos gier słownych zawsze rozbrajają mnie różne ciekawe bajeczki. np. ta o Dziewannie. „Dziewanna??? Bo rzygam!”
    albo o Apostołach. „Jedli, pili, a po stołach rzygali.” 😉

    Polubienie

  4. wszystkie gry polslowek ktore znam juz wymienione 😀
    znam jeszcze pare bajeczek 😉
    bajka o napieciu :”na pieciu napadlo dziesieciu”
    o kolorach „lila rusz dupe” 🙂
    i moja ulubiona o JABLONCE 😀
    „miala ci ja blonke” 😀

    Polubienie

  5. Może to czytają dzieci ale jak ja widzę panią w super długich tipsach to się raczej zastanawiam jak ona sobie tampon aplikuje a nie soczewki…

    Polubienie

  6. To przykre i część czytaczy, na czele z Bajką westchnie ku niebu: ‚O żenua!’ ale… nie umiem sobie wystawić w głowie, co wyniknie z gry półsłówek o Kalim, co jeleni się nie boi. Cała reszta poszła gładko, tylko ten Kali okoniem stanął. Co z nim?

    Polubienie

  7. To ja dorzuce jeszcze jedna bajeczke – o analizie
    „kochaj sie na plazy, a nalizie ci piachu do d…”

    Z polslowek to juz wszystie znane podaliscie, bo zdaje sie ‚slynna praczka’ juz tez tu padla. I ‚gra babcia w salopie’…

    Polubienie

  8. przypomniało mi się jeszcze dziś kilka:
    bajka o analizie „kochaj się na plaży, a nalizie ci piachu do d…”
    o szczypaniu „on szczy, panie władzo, pod murem.”
    o jajach kobyły „ja jako były działacz partyjny…”
    o traktorze i warkoczach „jedzie traktor i warkocze.”
    a co do gier półsłowek:
    mądra Jola
    małe goryle
    krówki w mroku
    gad w zalotach
    Maja na Jurku

    Polubienie

  9. czy ktoś mógłby oświecić mnie w kwestii Kalego – bo ja mało kumata widocznie jestem, skoro wszyscy się śmieją a ja ni w ząb.
    A oto mój żarcik:

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s