Kryzys bez brygady

Młody śpi na Statuę Wolności, kot chrapie, pranie spokojnie schnie sobie w kuchni a ja oddaję się namiętnościom. Jednej nie mogę albowiem waham się czy bardziej kręci mnie torcik Almondy z Ikei (bardzo serdecznie chrzanię ile to cudo ma kalorii bo przynajmniej moje kubki smakowe mogą mieć orgazm), czy moje nowe taftowe poduszki w bajecznych odcieniach fioletu (made in Carrefour, całe 16 PLN). Leżę, pachnę, ocieram się i konsumuję. I od razu życie staje się prostsze.

Musiałam wytoczyć z lodówki najcięższą artylerię. Powinnam spożywać kalorie tonąc we łzach a jednocześnie spoza tych łez śledzić wartką akcję romantycznej komedii, no i oczywiście całość obowiązkowo na kanapie i w piżamie. Przynajmniej jeśli wierzyć klasykom gatunku. Oraz Bridżet Dżons. Tymczasem zgadza się tylko zawartość czekolady i kanapa, choć u mnie to raczej zarwany narożnik. Piżam z zasady nie noszę – jak nikt u mnie akurat nie nocuje to noszę, to sąsiad z naprzeciwka na bank podlewa kwiatki gdy akurat wstaję umyć zęby (żywię nadzieję, iż Adam pojmie ten wysublimowany skrót myślowy). Komedia romantyczna to zjawisko, które staram się omijać szerokim łukiem, podobnie jak romanse i inne miłościwe wyciskacze. Poza tym nie siedze tylko leżę wsparta na wyżej wzmiankowanych poduszkach a oglądam "Kryminalne zagadki Las Vegas". Ot lubię.

Kryzys mam. I to raczej nie z okazji zbliżającej się trzydziestki. Lokator poszedł do przedszkola. Zaprowadziłam Go, popatrzył, podumał i pobiegł do regału motoryzacyjnego, gdzie akurat dwóch chłopców majstrowało przy cadillacu. Nie było buziaczka na do widzenia, ani machania łapką, ani nic nie było. Kononowicz był. Poczułam się stara, brzydka i niepotrzebna. Matko to straszne jest po prostu bo do tej pory to czułam się głównie brzydka. Stara poczułam się kilka miesięcy temu, jak chłopak z ulotkami wyskoczył mi na Pani, a ja się obejrzałam do kogo On mówi… i niestety okazało się, że do mnie. Ale zawsze mogłam czuć się potrzebna Młodemu, ba, w wielu kwestiach niezbędna nawet. Ledwo nauczył się sam podciągać portki a tu proszę – samochodzik, koledzy, kobitki. Za chwilę zadzwoni do mnie z prośbą żebym popilnowała w weekend dzieci.

Zgłaszam stanowczy protest szanowna redakcjo. Albo szanowny protest stanowcza redakcjo. Bo ten czas jak trzeba, to wlecze się jak ślimak na wydmie. A jak mógłby trochę odsapnąć, dać się nacieszyć, zauważyć i zamknąć co trzeba pod powiekami, to zapierdziela jak wentylator. A w dodatku lato też pies drapał bo wcale nie było upałów. I teraz jesień, koniec pomidorów o smaku pomidorów i lekkich sweterków. Zacznę chodzić ubrana w śpiwór. Zresztą to nawet funkcjonalne bo i tak zawsze jestem wściekle śpiąca.

Idę po dokładkę.

21 uwag do wpisu “Kryzys bez brygady

  1. O, ja się teżstarałam ostatnio sprostać wymaganiom kobiecego żalu! W sobotę znaczy Zamiast czekolady lody, ale to chyba jeszcze lepiej. Z siostrą (cioteczną, ale zawsze). I winem. i nawet chciałyśmy tę komedię romantyczną, a niech tam, żeby do końca było, ale niestety romantycznej w moim mieszkaniu nie uświadczysz, to skończyłyśmy na jakiejś takiej zwyczanie głupawej a i to bez przekonania.
    Powinno się jeszcze skończyć babskimi łzami, ale i to nie wyszło.

    No, a poza tym spójrz na to w ten sposób: dorośnie, wyprowadzi się i będziesz miała całe mieszkanie dla siebie a w jego pokoju urządzisz sobie sypialnię.
    (tak się staram to własnym rodzicom tłumaczyć przynajmniej)

    (ja jestem taka, co czasem zagląda, rzadko się wpisuje, ale już kiedyś mi się zdarzało i nawet chyba byłaś również u mnie dawno dawno temu, jak nie miałam hasła, ale oczywiście hasło jest dostępne, tak w razie zaineresowania)

    Polubienie

  2. Ja wolę „Kości”.

    Dlaczego od razu stara? Może to dżentelmen był, elegancko i wytwornie wyglądałaś… Do mnie mówią na Pani od dawna, jakoś od 15 roku życia i się nie martwię.
    Głowa do góry Piękności Ty nasza:))

    Polubienie

  3. też lubię „Kości”, ale najbardziej Dextera. Nie ma go niestety w telewizji, jednak warto się o niego postarać (jeśli ktoś lubi seryjnych morderców ;))

    Polubienie

  4. „Kości” akurat nie było.

    Kropa a tego Dextera to masz dzieś zgranego na ten primier? Bo jakbyś miała to zaprezentuję błyszczący garnitur w uśmiechu :))) o tak

    Polubienie

  5. Sorry za głupie pytanie, ale co to są te „Kości”?…

    PS. Po niedawno opublikowanych zdjęciach, narzekanie w stylu „jestem stara i brzydka” uważam za zwykłe krygowanie się :p Jesteś piękna, młoda i masz fajny styl (nie tylko pisania).

    Polubienie

  6. „Kości” i „Dextera” uwielbiam. Sympatyczni są jeszcze „Scrubs” i intrygujące „Damages”. Zawsze to seriale, więc stereotyp kobiecości kryzysowej zachowany;)
    P.S. Śniłaś mi się dziś wraz Synem. Nie znamy sie co prawda osobiście, ale jakoś chyba te zdjęcia utkwiły mi w pamięci, bo to na pewno byliście Wy. Pociągiem jechaliśmy, a potem rezydowaliśmy razem na komary giganty.

    Polubienie

  7. Dextera chcęęęęęęęę!!!!!!
    BŁAGAM!!!!
    Jeśli ktoś ma zgrane to poproszę o skopiowanie! Wszelkie koszty płyt czy przesyłki pokrywam!

    błagająca Biedronka:)

    p.s. odzew na maila

    Polubienie

  8. …ej, a co ja mam powiedzieć gdy mi ustępują miejsca w tramwaju. Rozpacz, wziąść tylko ten zaostrzony młoteczek do tłuczenia szyb i wbić sobie w czułko…

    Polubienie

  9. czyli notka na zamówienie 🙂

    szukam szukam i znaleźć nie mogę tu żadnego wpisu odnośnie przyjaźni

    chciałabym bardzo wiedzieć czym jest przyjaźń dla Ciebie, jak ją rozumiesz. kiedy prawdziwa. Twój stosunek do tegoż ‚uczucia’

    jeśli prosić mogę 🙂 to proszę

    Polubienie

  10. Bajku, też jestem śpiąca notorycznie i natarczywie, ostatnio jak się walnęłam w bety o 17, to obudziłam się o wpół do 11 następnego dnia…

    kto mnie przebije, no kto?

    ps. to tak a propos komentowania zawsze ostatniego zdania z notki:)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s