Cała prawda o radzieckim termosie

No dobra, tak na serio to wszyscy wiemy, że bym nie wytrzymała. Ale sami przyznacie, że troszkę się nabraliście. Tak odrobinę przynajmniej i poczuliście mrówki na krzyżu. No prooooszę.

Przyznam, że zawiesiłam notkę a potem zaglądałam co godzinę sprawdzając komentarze. I już przy pierwszym musiałam niemalże odgryźć sobie obie ręce żeby nie napisać "żartowałam!". Ale jestem twarda jak Roman B. Dałam radę.

No dobra, tym razem jednak nie mogę bo odgryzę sobie język. To mówię, w sensie, że piszę.

W związku ze związkiem, że już jest 2 kwietnia i można przestać żartować to mam NJUS ROKU. Ba! jak dla mnie to nawet pięciu – prawie prawie Biko, to fakt 😉 – lat.

Otóż… tu werble poproszę i inne kastaniety…

RADZIECKI-TERMOS BĘDZIE WYDANY W FORMIE… KSIĄŻKI !!!

tu pozostawiam miejsce na piski, omdlenia na szezlong i całą resztę rozmaitych wyrazów


Nie wiem jak Wy, ale ja oddycham do torebki!
Do zajebiście pojemnej papierowej torby, do której mogę wsadzić głowę i zapytać którędy na pocztę.
I tym razem to nie jest Prima Aprilis.
No cieszę się jak nie wiem co.
O matko!

Wdech – wydech, wdech – wydech, spokojnie…

Teraz tak. Poza tym, że cieszę się bardzo, to kompletnie nie wiem jak to ugryźć żeby wybrać te obiektywnie najlepsze kawałki i żeby nagle nie zrobiła się z tego encyklopedia. Bo to ma być książka do autobusu, tak? W dodatku dla Was. Taka prawda. Umówmy się więc, że za te wszystkie przeczytane tu literki teraz Wy mi pomożecie. Dobra?

No, się wie!

Uprasza się KAŻDEGO CZYTELNIKA o wybranie 11 jego subiektywnie ulubionych radziecko_blogowych notek ze wszystkich lat (jak ktoś chce to może oczywiście więcej ale 11 to wymóg obligatoryjny) i wklejenie linek do nich w komentarze. Do poniedziałku. I bardzo proszę o rzetelne podejście do sprawy i nie robienie uników. Jeśli ktoś wstydzi się w komentarzach, bo na ten przykład nie chce otwarcie się przyznać, że czyta, albo na przykład mnie nie lubi a zagląda z nudów, to można mi te jedenaście linek wysłać mailem. Ale bardzo o nie proszę. Chciałabym tylko by naprawdę każdy z Was dał mi ten kawałek swojej uwagi i zaangażowania. Myślę, że to niezbyt wygórowana cena za nieograniczony dostęp do mojego prywatnego kawałka podłogi, który bądź co bądź wybieracie co jakiś czas by gdzieś tu usiąść i sobie pobyć.

A jedenaście bo to taka fajna liczba 🙂

No to kochani… do dzieła!
Całuję w czubeczki

107 uwag do wpisu “Cała prawda o radzieckim termosie

  1. o matko co za zadanie! ja uwielbiam wszystkie Twoje notki i uwazam ze wszystkie sie nadaja do opublikowania. bravo Bajko! strasznie sie ciesze

    Polubienie

  2. NARESZCIE!!!!!! Należało Ci się to od lat!
    Gratuluję i o matko dobrze, ze wczoraj nie czytalam, bo zeszla bym była na zawał jak nic! Szukam 11 linków 🙂

    Polubienie

  3. No gratuluję Baj! I zazdroszczę jak nie wiem 🙂
    11 notek…Przerażająco mało jak na tak barwne notki. Kurka, i strasznie dużo czasu trzeba na przejrzenie jeszcze raz całego archiwum, aczkolwiek już na wstępie mogę powiedzieć że bardzo mi się podoba ta z pierwszego miesiąca twojej obecności tutaj- druga czy trzecia, o sfiksowanym Mamucie i przyjacielu ślimaku-spod-prysznica.
    I może ta, w której pisałaś list do Lokatora? Nie wiem czy dobrze pamiętam, bo tylko raz ją czytałam, i to daaaawno. Akurat ta, żeby w książce ukazało się życie z ery Przedlokatorskiej, Międzylokatorskiej i już Lokatorskiej 🙂
    konkretniej jeszcze poszukam i wyślę linki do pozostałych 9. Przepraszam że do tych dwóch nie podaję, ale pierwszą łatwo będzie Ci znaleźć, a drugą…nawet nie wiem, gdzie jej szukać, więc zostawiam to Tobie.
    Ale się cieszę! Kiedy to będzie dostępne, jak, za ile, możliwy autograf i dedykacja na stronie tytułowej? 😀
    Zamawiam jedną!!
    A, jeszcze apropo wczorajszego… Ciarki przełaziły non stop aż do pięciu minut temu, kiedy przeczytałam nową notkę 😀 Jesteś niesamowita!

    Polubienie

  4. Lubie jedna notke, nie sadze by sie nadawala, bo tylko ja ja lubie. To ta z 16 czerwca 2003 roku. Przed chwila ja przeczytalam i jakos tak dziwnie sie poczulam stara i brzydka.

    Polubienie

  5. Lubie jedna notke, nie sadze by sie nadawala, bo tylko ja ja lubie. To ta z 16 czerwca 2003 roku. Przed chwila ja przeczytalam i jakos tak dziwnie sie poczulam stara i brzydka.

    Polubienie

  6. Proponuję takie ;P
    1. My też byliśmy dziećmi | 2007-01-25 | 16:22:58

    2. Doniesienia z pola boju | 2007-01-19 | 09:57:21

    3. Z cyklu: leżę i kwiczę | 2007-12-28 | 15:15:16

    4.Scenki okolicznościowe | 2007-11-30 | 16:21:49

    5.Bogdan mówi berek – notka-jamnik dla wytrwałych | 2006-04-06 | 11:41:35

    6.Akwamaryna w ultrafiolecie, czyli z facetem o kolorach | 2006-04-12 | 13:01:18

    7.Opowieści wigilijne | 2005-12-25 | 19:25:00

    8. Jak w cukierni, czyli klatka schodowa | 2005-11-27 | 16:24:41

    9. Za rogiem zaczyna się świat | 2005-10-26 | 22:49:14

    I narazie to tyle;) czas troche goni.. Ciężko się wybiera, bo wszystkie notki są świetne.
    Pozdrawiam i trzymam kciuki za tą książkę;)

    Polubienie

  7. No żesz! Gratulacje!!! Ja tam Termosa juz dawno sobie wydrukowałam, żeby czytać w autobusie, ale taka książka z ulubionymi notkami… 🙂 ale że tylko 11? Kobieto, tyle namazałeś fajnych rzeczy, że ciężko będzie wybrać. Postaram się i do poniedziałku napiszę Top 11 Bajkowych notek. 😀

    Polubienie

  8. A tak poważnie to Bajka oszalałaś??!! Ja Ci mogę wybrać 11 – ale z każdego miesiąca tyle! I za Chiny Ludowe z kawałkiem Kaukazu nie wyjdzie mi mniej! Najwyżej więcej!!!

    Polubienie

  9. Gratulacje gorące :)! Tak się właśnie zastanawiałam, kiedy Cię wreszcie opublikują 🙂

    Niestety nie będę mogła podać Ci 11 najlepszych notek, bo przy każdej nowej chichoczę jak norka. Tak więc skoro ograniczenie jest tylko z dołu, a nie z góry, ja proponuję wszystkie notki 🙂

    Polubienie

  10. Od początku:

    Mój osobisty mamut fiksuje na amen | 2003-06-05 | 14:34:34
    Kot w nocniku | 2003-06-17 | 11:54:18
    Koty lubią się chować pod szafki o 3 w nocy, ja nie… | 2003-08-13 | 10:44:23
    Ach te baby | 2003-08-18 | 17:44:10
    Oswajanie kota ciąg dalszy | 2003-08-19 | 12:25:02
    Rodzaje upojenia alkoholowego: | 2003-08-22 | 14:07:41
    Grunt to rodzinka | 2003-09-12 | 11:17:35
    Ktoś spał w moim łóżeczku… | 2003-09-18 | 09:16:06
    Tak naprawdę to jestem facetem… to wiele tłumaczy 😉 | 2003-09-23 | 11:24:53
    Po co mi budzik? | 2003-10-01 | 12:36:40
    Zostałam porwana | 2003-10-07 | 11:54:32
    Bajka refleksyjna | 2003-10-14 | 11:36:26
    Dziś jest bardzo dobry dzień na uśmiech | 2003-10-16 | 10:21:02
    Bywa i tak | 2003-10-30 | 11:31:41
    Wyglądam przez okno – na oczach mam sen… | 2003-11-03 | 13:18:58
    Wieczorna herbatka na porost włosów | 2003-11-06 | 13:44:37
    Relaks wieczorny | 2003-11-13 | 09:33:42
    Na jesienne burości | 2003-11-17 | 13:18:21
    Sześć lat na życie | 2003-11-24 | 16:48:11
    A może by tak napaść na Mikołaja? | 2003-11-26 | 21:12:45
    Jakoś | 2003-11-28 | 14:56:23
    Tanecznym krokiem do pracy | 2003-12-08 | 17:39:53
    Mordy świąteczne | 2003-12-10 | 16:37:46
    Szok | 2003-12-11 | 09:12:51
    Papka | 2004-01-06 | 14:53:34
    Chłodne dywagacje, czyli lodowisko gratis | 2004-01-13 | 11:31:25
    Czajnik i mandarynki | 2004-01-14 | 17:01:54
    Jazda figurowa na lodzie w watowanych gaciach a wrotki, czyli chyba znowu przyjdzie czekać zimy… | 2004-01-21 | 12:57:48

    Polubienie

  11. Codzienność odświętna | 2004-01-26 | 11:20:02
    Ej żeglujże żeglarzu całą nockę po morzu czyli rozważam możliwość zrobienia kariery Żulii-alkoholika | 2004-01-30 | 12:11:28
    Agrafka | 2004-02-03 | 13:16:47
    Sceny z życia smoków | 2004-02-05 | 12:05:43
    Mam doła… A ja mam dwie babki | 2004-02-09 | 11:10:13
    Dzień bałwana czyli Bajka ala płonący tramwaj… | 2004-02-09 | 13:43:27
    Boso… ale w ostrogach | 2004-02-12 | 09:23:32
    Bajka energetyczna… na dobranoc | 2004-03-09 | 23:08:37
    Koci Jazz | 2004-03-22 | 14:15:02
    Auuu szalalala | 2004-04-08 | 12:43:36
    Bajka o tramwajowej szybie | 2004-04-09 | 11:27:00
    Jestem alergikiem | 2004-05-04 | 12:09:46
    Postarałam się… tu mi strzyka, tam kaszle, jeszcze gdzie indziej coś skrzypi | 2004-05-07 | 11:50:31
    Ojciec prać, czyli trudne wyjścia | 2004-05-10 | 11:59:01
    Mieszane uczucia | 2004-05-11 | 12:04:47
    Lajf is soł brutal… z cyklu – przypadki tramwajowe na liniach parzystych w piątkowe poranki | 2004-05-21 | 11:11:24

    Polubienie

  12. Igor Szymon W. na tropie | 2005-10-21
    Za rogiem zaczyna sie; swiat | 2005-10-26
    Olimpijskie co nie co, czyli co mi w poczcie piszczy | 2004-08-24
    Jak w cukierni, czyli klatka schodowa | 2005-11-27
    I think i’m paranoid… czyli na melodie; cztery razy po dwa razy | 2004-08-06 |
    Scenki drogowe | 2007-04-05
    Przypadki przygodnie nieprzypadkowe | 2007-05-25
    And I’m feeling good | 2007-10-10
    Cytaty z pracy | 2007-10-31 |
    Szok and szo? | 2005-03-03

    Polubienie

  13. Bajko, jesteś drugą (po kawie) czynnością, którą robię po przyjściu do pracy. Włączam komputer i siadam do termosu. Jak już opluję kawą monitor lub ukradkiem powycieram łzy – zabieram, się do pracy właściwej. Akurat na czas przed wejściem szefa. GRATULACJE. Zasłużyłaś, zawsze trzymałam za Ciebie kciuki. Postaram się coś wybrać. Żart był wyśmienity, przez 5 minut dałam się nabrać i szczęka mi opadła na kolana! Co ja będę czytała do porannej kawy, i jakim cudem dowiem się – co było dalej?

    Polubienie

  14. Wow. I zzieleniała.
    Do poniedziałku, powiadasz? No to będę musiała przysiąść w czasie pracy, ale poproszę potem o autograf na stronie tytułowej, jak zakupię efekt końcowy

    Polubienie

  15. A nie mówiłam, a nie mówiłam!!! milion lat temu mówiłam, że to trzeba wydać! potem poszukam i dam linki po mojemu uważaniu, na gazie gratulejszyn

    Polubienie

  16. 2005-04-20
    2006-03-02
    2006-09-08
    2007-12-28
    2008-01-21
    2008-01-15
    2008-02-15
    2008-03-19
    2008-03-16
    2008-03-03

    Tyle moge z czystym sumieniem, bo zaczelam gdzies w 2005 tuz przed Twoja ciaza, potem 2 lata przerwy i czytanie z doskoku( internet w domu moje podopecznej-dostepny 1-2 h, jak Olula spala).
    Regularnie czytam od grudnia 2007, bo znowu mam neta w domu.
    A moje hiciory to notka o zlobku(jakos sie przejmowalam, ze taki maluski i juz do zloba i baaardzo sie ucieszylam, ze jest jak jest w zlobie) i „bo po wodce to…
    A z pierwszych wejsc w 2005 to zapamietalam zart rysunkowy”ma pani jedna piers na wierzchu…”:-))))

    Polubienie

  17. no Bajko, ja ci to przepowiedzialam juz kilka lat temu, ze cie wydadza w powiesci 🙂 a jesli nie staloby sie to szybko, to pewnie sama bym sie za jakis czas tym zajela… bo ty masz niesmowity talent pisarski i szkoda go zniweczyc.
    A co do 11 notek – trudny wybor bedzie 😦 potrzeba czasu – moze nocke zarwe 🙂

    Polubienie

  18. ha. a jednak unmögliś:) gratuluję wersji papierowej. wielce zasłużona ci ona jest. 11 notek , hm ino 11 notek. no to wiem co robić w weekend 🙂

    Polubienie

  19. 1. Dziś | 2005-09-01 | 11:13:25
    2. Prasówka z wnioskami | 2005-01-03 | 12:26:28
    3. A w Warszawie pada deszcz | 2005-05-05 | 09:37:18
    4. ‚Kobiety się nie rozbiera. Kobietę ubiera się we wstyd’…, czyli o filmach | 2006-01-02 | 16:47:25
    5. Burdel | 2006-04-03 | 12:00:59
    6. Mój osobisty mamut fiksuje na amen | 2003-06-05 | 14:34:34
    7. Notka niezwiązana z zegarmistrzostwem | 2005-10-27 | 13:25:44
    8. Z łóżka, po północy, osobiście… | 2006-02-22 | 01:33:33
    9. Szewc zabija szewca bumtarara bumtarara | 2006-08-11 | 11:13:12
    10. Czego nie lubię o 7.00 | 2006-08-24 | 17:41:32
    11. Kawałek wiosny widzę | 2008-03-30 | 23:36:47

    Kolejność przypadkowa – GRATULUJę

    Polubienie

  20. Tylko 11? Wybiorę na pewno znacznie więcej, tylko muszę znaleźć chwilę na przewertowanie archiwum – albo też będę w odcinkach podrzucać. I daj znać, kiedy się już ukaże, żebym mogła zakupić i po autograf się zgłosić 🙂

    Polubienie

  21. zwariowała !!.. 11 (!!??) jak tu wybrać tylko 11 notek ?? nawet się do tego nie zabieram .. olewam.. a książkę nabędę – a jakże. przecież czekaliśmy na nią od dawna./ // uff to mój pierwszy komentarz, jakośc przez to przeszłam//

    Polubienie

  22. 1. przy moim sobie już chciałaś odgryzać? jupi 😀
    2. oooooooooooooooh! ( i do tego minka dmuchanej lalki z sex shopu, piękne okrąłe O mi wyszło )
    3. to ja poproszę hasło do archiwum, bo chętnie się dorzucę do wybierania, a nie posiadam hasła mimo czytania od ee… 2-3 lat? Nie, więcej, zaczęłam w okresie przedigorowym… Jakoś stale na bieżąco byłam, a nie dopraszam się zwykle o hasła, bo czuję się jakby grzebała ludziom w szafie pod ich nieobecność…

    Polubienie

  23. Haha! przestraszyłaś się naszych gróźb porzucenia termosu i wróciłaś… już miałam Cię pobić, ale nadrobiłaś MEGA SUPER EKSTRA GIGA śMIGA DOBRą WIADOMOSCIA!!!! :)))))))

    będziemy Cię czytać!!!!
    Ja się będę pchać po autograf!
    Z racji tego, że nie wiem za co sie najpierw zabrać (gdybym była ośmiornicą, i tak brakłoby mi macek…), wkleję te linki w weekend:)

    pozdrowienia!!!!!!!
    P.S. Szykuj pióro na rozdawanie autografów!

    Polubienie

  24. No w koncu! Przeciez to bylo do przewidzenia ze ktos sie wreszcie polapie i zorientuje ze tu sie taki talent „marnuje” (tzn nie marnuje sie ino rozwija i wielbicieli ma) Ale ta ksiazka ze tak powiem long overdue. Nareszcie na polkach pojawi sie cos co mozna czytac- byle by tylko edytorzy nie wycieli za duzo bo to by byla zgroza. Gratuluje- nalezy sie. Mam nadzieje ze to tylko poczatek i ze bedziesz pisala wiecej bo potrafisz to swietnie robic. No i tylko zeby woda sodowa do glwy nie uderzyla- ale mysle ze o to raczej nie trzeba sie martwic…Ulubionych notek nie jestem w stanie wybrac- ja bym wszystko na hura wydala w 4 tomach:)

    Polubienie

Dodaj odpowiedź do kasia_nyc Anuluj pisanie odpowiedzi