Całkowite zaćmienie

Czy ktoś obserwował wczoraj zaćmienie księżyca? Bo ja w końcu nie wiem czy było, czy nie było i czy widoczne u nas czy w Nowej Zelandii. Na przykład.

Późnowieczorne śpiewy korytarzowe przerwał nam Kolega Paweł ze względu na wygląd i usposobienie zwany Jezusem. Orzekł z mocą, że jest zaćmienie i wszyscy mają gremialnie wylec oraz oczekiwać, naturalnie więc, że wzbudził nasze zainteresowanie. Po pierwsze okazało się jednak, że nie od razu tylko o pierwszej.trzydzieści. Jak już doczekaliśmy do pierwszej.dwadzieścia i wylegliśmy by nic nas czasem nie ominęło to okazało się, że jest po drugie, czyli w zasadzie to nikt – łącznie z autorem informacji – nie był pewien, czy Jezusowi się czasem nie pomyliły cyferki w potencjalnej godzinie potencjalnego zaćmienia. Wysnuliśmy nawet po trzecie – mianowicie, że ten cały księżyc to i może ćmi, ale niekoniecznie widać to będzie pod tymi akurat współrzędnymi geograficznymi.

Koniec końców poczekaliśmy trochę, pośmialiśmy się, że to była zorganizowana akcja wietrzenia i wróciliśmy do łóżek.

Raczej bowiem nie podejrzewam Hrabiego Księżyca o błyskawiczne zaćmienie, które akuratnie mieściło się w mrugnięciu okiem. Żaba wprawdzie twierdzi, że ją trochę zaćmiło ale myślę, że to raczej była zasługa grzańca galicyjskiego niż ciał niebieskich.

10 uwag do wpisu “Całkowite zaćmienie

  1. tiaaa,no mialam nie spac i sie przygladac,ale sen zwyciezył ,po za tym musiałabym z domu wyjsc,bo z okna ani balkonu nic nie byłoby widac:(

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s