Krótko

Po pierwsze primo – nie karmimy trolli.

Przyszła jesień, wiadomo, robactwo garnie się garściami pod strzechy i szuka schronienia. Olewamy jednak zgrabnym strumieniem by następnie skorzystać z opcji „kasuj komentarz”. W końcu Matka Teresa już była i zmarło się jej czas temu jakiś. Ja nie muszę być sympatyczna.

Po drugie primo – każdy sam wystawia sobie etykietkę.

Komentowanie niektórych wypowiedzi uważam więc za zbędne. Bo czasem to trzeba położyć się i wykopać dołek żeby osiągnąć ten poziom, a mnie to raczej nie kręci. Tak więc proszę się nie łudzić, można podskakiwać do woli. Nie zmienia to jednak faktu, że jak ktoś załatwi się komuś na wycieraczkę i jeszcze ma pretensje o brak papieru to niech się nie zdziwi, gdy następnym razem powita go palnik acetylenowy. Radośnie sterczący z podłogi.

Po trzecie primo, ultimo – Ciocia Dobra Rada.

Jakiś czas temu w mediach głośno było o hucznej imprezie w jednym z akademików, która zakończyła się bardziej niż wyskokowo. Z balkonu wyskoczył karton z napisem MISJA NA MARSA a w środku człowiek, najwyraźniej ubiegający się bardzo brawurowo o grand prix w kategorii Nagroda Darwina. Oczywiście wygrał. Mam dobrą radę dla trolli, najwyraźniej nieutulonych w żalu za sławą. Wyskoczcie z MISJĄ RATUNKOWĄ. Mogę pożyczyć flamastra.

15 uwag do wpisu “Krótko

  1. Ty się Baj, kurka ni eśmiej z misji ratunkowej, bo moja przyjaciółka- glina była w tym akademiku na interwencji. Do wysyłki czekały jeszcze trzy takie pudła….
    Co do Trolli, to moze by wytruć to azotoxem, czy czymś, hę?

    Polubienie

  2. Owszem, aczkolwiek przy zmiennym ip to jakby trąci bezsensem 🙂

    A trolli faktycznie kiedyś nie było, jak ktoś czytać nie chciał to po prostu szedł gdzie indziej ale teraz najwyraźniej bardziej się niektórym nudzi i frustracje większe. Kojarzy mi się ze sprayowaniem murów.

    Polubienie

  3. Trolle jak to trolle – istnieć będą, choćby po to (a właściwie to tylko) żeby swoje frustracje wyładowywać na pierszej osobie, którą spotkają, albo po prostu od tak – dla poprawienia sobie nastroju i podniesienia samooceny, a my możemy tylko siedzieć i czekać aż się same pozabijają… No, ewentualnie można jeszcze pokusić się o zakup trutki na szczury, albo czegoś równie miłego, cyjanku np. 😉

    Tak poza tym, to chciałam Ci Bajko powiedzieć, że Twojego bloga czytam już jakiś (dłuższy nawet) czas, a jako, że będąc daleko od Polski, żadko mam okazję usłyszeć (już nie mówiąc o czytaniu) język polski, to jest mi jakoś tak bardziej, milej i weselej, kiedy wiem, że mogę wpaść i przeczytać co u Ciebie (chociaż czasami wesoło nie jest, ale tak to już niestety bywa) i to w dodatku w języku, jakby nie było, ojczystym 😉

    Życzę Tobie i Igorowi wszystkiego najlepszego 🙂 (od tak, bez okazji i po prostu)

    Polubienie

  4. A tak wogóle to „stoooo laaat, stooo laaaat…” itd na zawodzącą nutę! Wszystkiego najlepsiejszego Bajkowa Kobieto w dniu twoich dwudziestych któryś 😉

    Polubienie

  5. Ok to jutro się powtórzę 🙂 wiem które no!strasznie fajne urodziny powiem Ci. Więc (wiem, że nie zaczyna się zdania od więc…) dzisiaj przyjmij życzenia z okazji Pięknego Wtorku 🙂

    Polubienie

  6. bajko, ja nie na temat. ostatnio nadrabiałam blog twój i załapałam się na Miss Li. I od wczoraj słucham dzień cały na okrągło. Aż do zajechania pliku 🙂
    Bossski ma głos ta pani, chcę więcej 🙂
    pozdrawiam
    Twoja czytelniczka 🙂

    Polubienie

  7. Więc ja wierna czytelniczka życzę Ci Bajko wszystkiego najlepszego! Dużo szczęścia przede wszystkim. No i żeby wszystko Ci sie układało – lepiej lub gorzej 😉 Pozdrawiam ciepło!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s