Włamanie

Tym razem to była Ona. Może i bez termosu i bez kakao i bez poranka, ale chyba się ucieszyła.
Bardzo dzielna, mała kobietka.
Taka kieszonkowa.
Franek walczy.
Bedzie dobrze.
Mówię Wam.
A tej drugiej Ewie przyda się odrobina ciepła.
Tam każdy potrzebuje…

Na prośbę Bajki pisałam ja. Opowie wiecej pewnie jutro sama…

7 uwag do wpisu “Włamanie

  1. najważniejsze..że Bajeczka trafiła do właściwej Ewy, do tej do ktorej chciala…Druga Ewa musiała być mocno zdziwiona…ale napewno zrobiło się jej miło.
    Pozdrawiam Was obie i Bajkę i autorkę notki.

    Polubienie

  2. ja myślę że ta druga Ewa potrzebowała tego gestu bardziej niż Ewa frankowa więc Bóg wysłał cię najpierw do tej pierwszej… ja za Franka również trzymam kciuki i bardzo się modlę…

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s