Jest taki ktoś… dla A.

Jest taki ktoś, kto jest dla mnie uosobieniem piękna, łagodności, oddania, wierności… kto składa się z miłości. Jest ideałem partnera. Ale nie ezgaltowanym świętym… Nie. To jest tak naturalne, że sprawia wrażenie jakby nie mogło być inaczej…

Ten ktoś potrafi zrozumieć bez słów i nic nie mówiąc sprawić, że człowiek czuje się kochany tak mocno, że aż boli. Nie podcina skrzydeł… pomaga wzlecieć… nie zatrzymuje… Wiem jak potrafi kochać – tak mocno, że umie pozwolić komuś odejść…

To kobieta… Jej piękno nie jest złudne jak fizyczność… nie tylko… To wnętrze, piękny umysł, dusza, urok osobisty… Kogoś takiego najbardziej kocha się za zwyczajność i powszedniość… bo jest to codzienność odświętna… a taka jest najdroższa na świecie…

Nigdy nie mogłam sobie wyobrazić jak można skrzywdzić kogoś takiego… To tak jakby znikły wszystkie uczucia…

Jakby zabić anioły…

Requiem

8 uwag do wpisu “Jest taki ktoś… dla A.

  1. anioly sa silne hany, wbrew pozorom
    aniolow nie da sie zabic tak latwo
    anioly mozna stlamsic, przygniesc i sponiewierac, ale one sie podniosa
    bo maja skrzydla… biale…

    one potrzebuja tylko czasu
    i beda, chociaz juz nie takie jak kiedys…

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s