Ja i Sebian na gadulcu ;)

Sebian (14:47)
hej
Sebian (14:47)
masz może dziś okres?
Sebian (14:47)
sorki za pytanie, ale to ważne
Ja (15:07)
nie 🙂
Ja (15:07)
a czemu pytasz?
Sebian (15:11)
a to dobrze
Sebian (15:11)
a co dziś robisz?
Ja (15:12)
na razie pracuję
Ja (15:12)
ale skąd to pytanie? 😉
Sebian (15:12)
chcemy się dziś z Tobą umówić, o ile pasuje, ale lepiej najpierw sprawdzić, czy jest to bezpieczne
Ja (15:13)
bezpieczne to jest ale dziś odpada
Ja (15:13)
może byc środa
Sebian (15:13)
uuu
Sebian (15:13)
no właśnie nie bardzo
Sebian (15:14)
ale co tam – niech będzie
Ja (15:14)
dziś i jutro mam zajęte
Sebian (15:14)
szkoda
Sebian (15:14)
bo my też dzis nie mamy okresu
Ja (15:14)
a pozniej?
Sebian (15:14)
a później, to nas krew zaleje
Sebian (15:15)
a może jednak możesz dzisiaj?
Sebian (15:15)
poooo mszy
Ja (15:15)
nie mogę
Ja (15:15)
dziś mam dziecko
Ja (15:15)
i jutro też
Sebian (15:15)
aha
Sebian (15:15)
to zabierz je
Ja (15:15)
nie
Ja (15:16)
za małe jest
Ja (15:16)
dopiero sie urodziło
Sebian (15:16)
popije, to urośnie
Ja (15:16)
jaaasne
Ja (15:17)
to co z tą środą? może być?
Sebian (15:22)
może
Sebian (15:22)
poooo mszy
Ja (15:22)
to chill
Ja (15:22)
popopopooomszy
Ja (15:23)
hehehe
Ja (15:23)
zarechotała załobnie bajka
Sebian (15:23)
hehehe
Sebian (15:23)
i padła
Ja (15:23)
jak długa
Ja (15:23)
a sebian przystapil do wiwisekcji
Sebian (15:23)
mam ochote na lody
Sebian (15:23)
wszystko przez Twojego bloga
Ja (15:23)
a to czemu?
Sebian (15:24)
a to trzeba czytać komentarze
Ja (15:24)
myślisz, że do Polityki będą dodane? 😉
Ja (15:24)
zaraz se poczytam
Ja (15:24)
teraz se pracuję
Sebian (15:24)
se pracuj
Sebian (15:24)
a garb niech urasta
Ja (15:24)
nie wytrzymię i pojdę sprawdzić 🙂
Ja (15:24)
sam masz garba buraku
Sebian (15:25)
truskawa
Sebian (15:25)
w centki
Ja (15:25)
lepsza truskawa na widelcu niż burak nie powiem gdzie 🙂
Sebian (15:26)
lepsze truskawy w rękach
Sebian (15:26)
prawa w lewej, a lewa w prawej
Ja (15:26)
jasne
Ja (15:26)
a pączki za uszami
Sebian (15:28)
za uszami to makaron
Ja (15:29)
gdzie te lody na blogu?
Ja (15:29)
u was nie znalazlam
Sebian (15:29)
u Ciebie
Sebian (15:29)
czytaj uważnie
Sebian (15:30)
jak dokończałaś wypowiedzi
Ja (15:30)
ach o to chodzi
Sebian (15:30)
nie, o loda
Ja (15:30)
loda z automatu chcesz?
Ja (15:30)
to se wsadź małego w odkurzacz
Ja (15:30)
hehehe
Sebian (15:30)
hihihi
Sebian (15:30)
jakbym nie miał gdzie wsadzać
Sebian (15:31)
wolę między truskawki
Sebian (15:31)
hihihihi
Ja (15:31)
w gniazdko próbowałes?
Ja (15:31)
nieźle trzepie ponoć
Ja (15:31)
między truskawki to ty nawet nie marz żeby wsadzić
Ja (15:31)
albo se idź na grządkę do babci Stefanii
Sebian (15:31)
gniazdo pasuje tylko do ryja świnii
Ja (15:35)
to ty powiedziałeś, hihi
Ja (15:38)
a kiedy ty masz okres?
Sebian (15:38)
jak w ryj dostanę
Sebian (15:38)
wtedy jucha leci
Ja (15:38)
heheh
Ja (15:39)
to widocznie kobiety mają tak zaprogramowane profilaktycznie
Ja (15:39)
pewnie Zeus Here lał raz w miesiacu na odlew i tak zostalo
Sebian (15:38)
od czasu do czasu
(…)
Sebian (15:41)
myślałem, że już po piciu, a tu znowu wyjazd
Ja (15:41)
a kaj?
Sebian (15:41)
będziemy pod chmurką gotować węgierską zupę gulaszową
Sebian (15:41)
Trzebnica
Ja (15:41)
fajnie
Sebian (15:42)
Fabian nie może
Sebian (15:42)
mojej Kobiałki nie ma
Ja (15:42)
wytrzebicie tam pewnie wszystkie świnskie ryje
Sebian (15:42)
sam jadę
Sebian (15:42)
pewnie tak
Ja (15:42)
no tak jak Fabian nie może i kobiałki nie ma to weź odkurzacz – dobrze Ci radzę 😉
Sebian (15:42)
urlop sobie wezme w piątek
Ja (15:42)
a co Fabian ma okres?
Sebian (15:42)
jadę się napić ;PPP
Ja (15:43)
nawet ozor masz krzywy Sebianku hehe
Sebian (15:43)
ale jaki zwinny
Ja (15:43)
wierzę na słowo
Sebian (15:43)
przyjemności dopiero za tydzień
Ja (15:43)
uuuu to przykre
Ja (15:43)
dobrze że tam są lasy w a lasach dziuple i świnskie ryje
Ja (15:43)
masz ozorek zwinny jak cherlawy wiewior
Sebian (15:44)
wiewióra przejechaliśmy w poniedziałek
Sebian (15:45)
jeszcze żył
Sebian (15:45)
więc mu pomogliśmy
Sebian (15:45)
co by się nie męczył
Ja (15:45)
zrobiliście mu oddychanie otworem wylotowym?
Ja (15:45)
czy mu pomogliscie zejść z tego świata z uśmiechem na pyszczku?
Ja (15:45)
znając ciebie to poszedł w ruch ozorek
Ja (15:47)
cooo tak długo cię nie ma? poszedłeś go odkopać czy jak?
Sebian (15:47)
z wytkniętym ozorem przejechałem po nim samochodem
Ja (15:47)
hehe
Ja (15:47)
wiedziałam
Ja (15:47)
i zrobilo ci sie dobrze, tak?
Sebian (15:47)
chyba czas zasypać truskawki w popiele
Ja (15:48)
i swinskie ryje w kaczych kupach
Sebian (15:48)
bo na gruszki za wcześnie
Ja (15:48)
hihihi
Ja (15:48)
a na truskawki już za późno
Ja (15:48)
za drogie są
Ja (15:48)
czereśnie sś jeszcze
Ja (15:48)
możesz sobie powtykać hany 😉
(…)
Sebian (15:54)
nie ma mojej Połówki 😦
Ja (15:54)
możesz kupić drugą w monopolu
Sebian (15:55)
wole jednak żywą
Sebian (15:55)
do butelki się nie mieści
Ja (15:55)
no jak się postarasz, to do butelki też wciśniesz
Ja (15:55)
popieścisz to zmieścisz
Sebian (15:56)
rozumiem, że Ty też używasz technologii kosmicznej
Ja (15:56)
nie :), ja nie muszę
Sebian (15:58)
ach – nie masz potrzeb
Ja (15:58)
mam, ale zaspokajane są na bieżąco
Ja (15:59)
i to nie przez butelkę
Ja (15:59)
hehe
Sebian (16:00)
więc o co chodzi?
Ja (16:00)
no martwie się o ciebie of course
Ja (16:00)
ześ taki niewyżyty
Ja (16:00)
i nie możesz się doczekać kobiałki
Sebian (16:01)
nie martw się
Ja (16:01)
aż wiewióry na drogach rozjeżdzasz
Sebian (16:01)
na boki nie łażę, więc motylka nie złapię
Ja (16:01)
hehehe
Ja (16:01)
ale moze kalafiorka
Ja (16:02)
nie skręcasz za rogiem? cały czas prosto?
Ja (16:02)
to ty biedaku ciężko masz z dojazdem do domu
Sebian (16:02)
kawałek
Sebian (16:02)
jak się doczołgam, to mam dość
Ja (16:02)
;0)
Sebian (16:03)
wskakuje na Wisłostradę i do końca… jej lub mojego
Ja (16:03)
hihihi
Ja (16:03)
to chyba jesteś nieśmiertelny
Ja (16:03)
bo ona ciagle jest
Sebian (16:03)
hehe
Sebian (16:04)
the nieśmiertelnies rulez
Ja (16:04)
taaa
Ja (16:05)
i bajka oczyma duszy ujrzala Sebiana śpiewajacego na masce mesi „who want’s to live forever” hihihi
(…)
Sebian (16:11)
tak se próbowałem nagiąć fakty
Ja (16:12)
to se nie próbuj
Ja (16:12)
nie ze mną te numery Sebian
Sebian (16:12)
oki Bruner
Sebian (16:13)
a może Brunhildo?
Ja (16:13)
ja jestem Hans
Ja (16:14)
i nauczę Cię pokory (świst pejcza)
Ja (16:14)
Sebian, Ty świnio ;)hehe
Sebian (16:14)
a właśnie muszę iść do kina na „Ogól się świnio”
Ja (16:15)
coś dla ciebie
Ja (16:15)
ostatnio jak cię widziałam to byłeś zarośniety jak Tony Halik
Sebian (16:15)
on był zarośnięty?
Ja (16:15)
a może jak Elżbieta Dzikowska?
Ja (16:16)
nie wiem
Sebian (16:16)
pomyliłaś go chyba z Yeti
Ja (16:16)
podobni byli 🙂
Ja (16:16)
za dużo blantów palili
Sebian (16:16)
a to na przekór się nie ogolę
Sebian (16:16)
będę zarośniety
Sebian (16:16)
Fabian też
Ja (16:16)
to fajnie
Ja (16:16)
wezmą was za bliźniakow
Ja (16:16)
i beda na was kwestowac na ulicy
Sebian (16:16)
możliwe to to jest
Ja (16:16)
na dzieci specjalnej troski
(…)
Sebian (16:17)
głodny jestem
Ja (16:17)
to żryj
Sebian (16:18)
a co?
Sebian (16:18)
zapomniałem obiad zamówić
Ja (16:18)
trawę sprzed bloku
Ja (16:18)
z psimi kupami
Ja (16:19)
pożywne i tanie
to fakt
Sebian (16:29)
mam chyba okres, klient mnie wq…ł, dam mu w ryj chyba
Ja (16:29)
to fakt, pms jak się patrzy
Ja (16:29)
tylko wiesz – jak mu dasz w ryj to może cię potem boleć 😉
Sebian (16:30)
zboczeniec truskawkowy
Ja (16:30)
hehehe
Ja (16:30)
odezwał się anioł
(…)
Sebian (16:33)
jakby mać natura chciała, to fiuty pasowałyby do uszu
(…)
Ja (16:38)
dzieci to ja lubię i to bardzo
Ja (16:39)
ale strasznie się długo skubane gotują
Sebian (16:39)
wiedźma
Ja (16:39)
tylko bez komplementow

8 uwag do wpisu “Ja i Sebian na gadulcu ;)

  1. chciałam tylko powiedziec, ze umieram…
    piję własnie wódę, palę peta, choć rzuciałam i wyję z bólów, wzięłam prochy, ale i tak boli.
    tak cholerna ósemka lewa dolna, jestem umierająca, rano jadę na wyrwanie, bo na ostrym dyżurze nie było chirurga… k…. mam dośc bólu…. pozdrawiam Baśka

    Polubienie

Dodaj komentarz