– A wiesz, że jesteś na zdjęciu londyńskich warsztatów gospel? – pisze do mnie na gadulcu Grześ.
Okazuje się oczywiście, że nie wiem.
Bo i skąd miałabym.
Myślę i myślę ale za Chiny Ludowe sobie tej podróży do Londka nie przypominam.
No ale na focie jestem – owszem.
Ciekawa tylko jestem kto pozna która z postaci w czerni to ja?