1 106 uwag do wpisu “Księga Gości

  1. Sliwka – bierzesz pod pache sweter, spodnie i majty na zmiane; po drugą pachę dobrą książke/kolege/koleżanke/sympatie/antypatie/pluszowego misia(do wyboru do koloru); wsiadasz w pociag (o bilecie nie zapomnij) i jedziesz ;)))

    Polubienie

  2. Chciałam powiedzieć, że wczoraj przesadziłam i z szałwią i całą resztą prochów. Przespałam 26 godzin i 42 minuty. Było fajnie, bo nie bolało. A teraz jest ok. Tylko te szwy mi przeszkadzają.

    Polubienie

  3. Wpisywanie się do cudzych ksiąg gości to moje hobby. Tylko niestyty pozbawiona jestem najbardziej spektaktularnej części. Widzenia ludzkich reakcji na moje beznadziejne nudne wpisy! Take Care i Wesołych Świąt.

    Polubienie

  4. Mirku drogi – rozumiem, że może masz jakąś straszną awersję do blondynek lub do radzieckich-termosów ale mój kolor owłosienia pozostaje niezmienny odkąd pamiętam i nie będę go zmieniać nawet dla takich miłych chłopców jak Ty. Uprzejmość nakazuje jednak wyjaśnić „o co ciebie kurde chodzi?” bo szczerze mówiąc ni w ząb nic z tego nie rozumiem. Od kilku dni komentowałeś notki i ok to nie jest zabronione a potem widzę że ciskasz się jak małe dziecko obrażone na księżyc że świeci więc bądź tak miły i wyjaśnij mi zbyt mało inteligentnej by czytać w Twoich myślach. pozdrawiam

    Polubienie

  5. jesli bawimy sie w słowka to bardzo prosze – mnie jednak chodzilo o sedno o o to by pan Mirek dal glos w czym rzecz, ale cóz – nie każdy może być tak mądry jak Ty Baśka – a ja myslalam ze znaczenie ma to co w glowie a nie to co na niej…

    Polubienie

  6. Widzę, że nadal niewiele rozumiesz i wybacz, że nie uświadomię Cię w czym tkwi sedno, bo to nie ma w tej chwili najmniejszego znaczenia. Czy Ty naprawdę myślisz , że pytałem Ciebie o kolor włosów ?
    A blondynki uwielbiam, podobnie jak brunetki, szatynki czy rude … i awersji żadnej do nikogo nie mam !
    Życząc Ci nieustannej weny, kłaniam się nisko ! :-))

    Polubienie

  7. Mirku – ja na serio nie znosze nie dogadanych nieporozumien wiec moze daj znac choc na maila w czym rzecz skoro nie chcesz na forum – nie lubie po prostu jak ktos walnie sobie „czyzbym sie mylil” nazywa mnie pogardliwie „blondynka” i znika jakgdyby nigdy nic. Moze to o co sie obraziles to cos zupelnie blahego i nie majacego miejsca w rzeczywistosci? Tak czy inaczej mysle ze warto pogadac

    Polubienie

  8. Wpadłem tu, Bike, żeby Cię przeprosić za całe to zamieszanie …
    Czy bukiet pięknych i ślicznie pachnących róż ukoi Twe skołatane nerwy ?
    Dla przypieczętowania rozejmu, chętnie pocałowałbym Cię w policzek, ale boję się kolejnej afery, więc … na kwiatach pozostanie …
    Jesteś świetną dziewczyną, a jeśli ktoś odważy się mieć inne zdanie, to będzie miał ze mną do czynienia ! :-))

    Polubienie

Dodaj odpowiedź do Ta co się ślimaków boi O.o Anuluj pisanie odpowiedzi