świat zaczyna mnie przerażać. dzisiaj np. widziałam jak kierowca autobusu wysiadł, przeszedł na jego koniec przytulił sie do niego i spokojnie zrobił siku. dodam tylko że odbywało się to na pętli autobusowej pełnej ludzi i oczywiście autobusów. co ciekawsze specjalnie dla kierowców ustawiono tam toaletę. w całej tej sytuacji nie wiedziałam czy mam płakać czy się śmiać i nadal nie wiem.
Witam!!!
Bajko, odezwij się czasem tez na moim blogu:) dopisałam Cię do linków u siebie:D chyba nie masz mi tego za złe.
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam wszystkich do mnie na blog:D mile widziani wszyscy
Ja też się wpisać kcę!! Ja też! Na przekór tym smutnym wieściom o tlenie :[
Bo tak… Bo normalnie bóraki aż żyć mają okotę widząc, że różne Bajki tak czują i żyją jak czują i żyją. Oby tero wsio haraszo było!
dawno mnie tu nie było ale cóż nie mogę napisać nic nowego, no bo przecież nadal rewelacyjnie piszesz.
może tylko dodam że też założyłam bloga i że to ty i twój blog mnie do tego zainspirował.
Strasznie fajnie że już jesteś.
Już kiedyś się tu wpisałam, ale w poprzednim wcieleniu 😉 Zwykle nie komentuję, bo często nie umiem znaleźć słów… ale czytam. Zawsze. I czytać będę. I wierzę, że to prawda – dość już było złego, los się odmieni… Za co trzymam nie tylko kciuki, ale wszystkie 20 palców, o ile to możliwe 🙂
przeczytalam. jeszcze nie wszystko, bo czasu brak, ale wkrotce.. nie moge sie pozbierac. tak blisko serca poczulam, ze trafilam w odpowiednie miejsce. pozdrawiam:)
p.s. pozwole sobie Cie zalinkowac:)
Ludzie wylewają się na ulice. Prowadzą ich inni ludzie – „inteligentniejsi”. Jedni idą niczym stado baranów, nie rozumiejąc niemal nic. Ci, którzy prowadzą baranów, mają już określone cele. Rozświetlają im drogę jasne, złosciste trony, które stoją gdzieś tam daleko… za kordonami policji, za drzewami parków, za opustoszałymi ulicami. I jedni i drudzy są częścią systemu… Zabawne, że idąc w jednym pochodzie, też tak naprawdę w jakimś sensie jesteśmy częścią tej całej machiny. No, nic. Ja się szczerze przyznaję. Pcha mnie tam echo młodości, moja młodzieńcza wiara, że machanie flagą z sierpem i młotem na ulicy coś zmieni. Wiem. Nic oczywiście nie zmieni. Nie widzę jednak powodów, dlaczego miałbym utopić w rozsądnych przemyśleniach swoje młodzieńcze wizje… nie… tamte wizje były szczere, ale nic poza tym. Dopóki nie zacząłem rozumieć, jaki ten świat jest naprawdę, dopóty wydawało mi się, że jego naprawa jest prosta i to tylko kwestia rozlepionych plakatów, rozdanych ulotek, wykrzyczanych sloganów, przejęcia władzy, stworzenia rad, kolektywizacji zakładów pracy. Wszystko było takie proste…
zakochałem się od pierwszego wejrzenia…wejrzałem w blog..potem w notki…na razie jedną i się zakochałem…a może to zwykłe zakichanie…pewnie umieszcze linka..jeśli można.
NIe zakochałam się od pierwszego wejrzenia, ale może od trzeciego… a może piątego… Przyzwyczaiłam się kożystać z czyichś linków, ale po zastanowieniu – nie mam ochoty szukać Cię po wszystkich okolicznych blogach… Samowolnie zlinkowałam.
mówisz, że się powinno zwiężle, z sensem i syntetycznie i bez popisów lingwistycznych…
he he he
skąd zła wola Termosie?- chyba radzieckość wyjaśnia prawie wszystko?
czyli komentujacy mają się ograniczać Termosie – niby dlaczego? A może maja coś do powiedzenia, niejednokrotnie więcej od autorów bloga, a moze po prostu lubią sobie poględzić – lub tak im się zdaje.
Jest sporo argumentów przeciw radzieckości .. przełażą z hstorii na mentalność.
Jednak zła wola!
a jak, nawet armate nosze przy sobie 😛
PolubieniePolubienie
współczuję zatem
PolubieniePolubienie
i chichocze niustajaco ;))
PolubieniePolubienie
nie ma czego współczuć, aż tak cieżka to nie jest 😛
PolubieniePolubienie
Babko, ależ Ty fajnie piszesz, coś czuję przez mocz, że trza będzie tu częściej wpadać
PolubieniePolubienie
chyba wolę jak do mnie mówić Struclo 😉
PolubieniePolubienie
świat zaczyna mnie przerażać. dzisiaj np. widziałam jak kierowca autobusu wysiadł, przeszedł na jego koniec przytulił sie do niego i spokojnie zrobił siku. dodam tylko że odbywało się to na pętli autobusowej pełnej ludzi i oczywiście autobusów. co ciekawsze specjalnie dla kierowców ustawiono tam toaletę. w całej tej sytuacji nie wiedziałam czy mam płakać czy się śmiać i nadal nie wiem.
PolubieniePolubienie
to mało śmieszne, raczej idiotyczne… świat jest jak pole… pełen buraków
PolubieniePolubienie
Zgadzam sie i im więcej widzę takich obrazków tym bardziej się upewniam, że ludzie dziczeją.
PolubieniePolubienie
trza by odchwaścić
PolubieniePolubienie
i to szybko
PolubieniePolubienie
jestem;p
PolubieniePolubienie
Czy termos można nabić w butelkę?
PolubieniePolubienie
zależy jak dobrze upchasz tylko z nakretka moze byc problem
PolubieniePolubienie
Witam!!!
Bajko, odezwij się czasem tez na moim blogu:) dopisałam Cię do linków u siebie:D chyba nie masz mi tego za złe.
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam wszystkich do mnie na blog:D mile widziani wszyscy
PolubieniePolubienie
absolutnie nie mam ci tego za zle, za to nie zawsze mam czas na bieganie po blogach, pozdrawiam
PolubieniePolubienie
Ja też się wpisać kcę!! Ja też! Na przekór tym smutnym wieściom o tlenie :[
Bo tak… Bo normalnie bóraki aż żyć mają okotę widząc, że różne Bajki tak czują i żyją jak czują i żyją. Oby tero wsio haraszo było!
PolubieniePolubienie
Jesteś z Krakowa? 🙂
PolubieniePolubienie
Hej! Ciekawie piszesz,ale widzę,że bardzo osobiście. Pozdrawiam!
PolubieniePolubienie
Masz bardzo fajny blog chyba będe głosował na ciebie w konkursie !! Pozdrawiam i zapraszam oczywiście do siebie…
PolubieniePolubienie
Jestem wprost oszołomiony językiem, którym opisujesz to wszystko co jest na twoim blogu, jesteś pozycją obowiązkową w linkowni 😀
PolubieniePolubienie
eR – miło Cię widzieć 🙂
bórok pazdewny – musi być
Karl – nie
Marena – fajnie, że fajnie. być może w przyszłym wcieleniu postaram się pisać za pomocą sąsiada. mniej osobiście będzie
całkiem-odmienny – to ja chyba bardzo serdecznie dziekuję za głos
szaszek – cieszę się przeogromnie
Bajka
PolubieniePolubienie
dawno mnie tu nie było ale cóż nie mogę napisać nic nowego, no bo przecież nadal rewelacyjnie piszesz.
może tylko dodam że też założyłam bloga i że to ty i twój blog mnie do tego zainspirował.
Strasznie fajnie że już jesteś.
PolubieniePolubienie
Dzień dobry
PolubieniePolubienie
dobra noc
PolubieniePolubienie
czemu akurat ‚radziecki termos’??
PolubieniePolubienie
No jak milo ze w „rocznice” otrzymalem wpis wlasnie od ciebie. Zapraszam na moja stronke
PolubieniePolubienie
Już kiedyś się tu wpisałam, ale w poprzednim wcieleniu 😉 Zwykle nie komentuję, bo często nie umiem znaleźć słów… ale czytam. Zawsze. I czytać będę. I wierzę, że to prawda – dość już było złego, los się odmieni… Za co trzymam nie tylko kciuki, ale wszystkie 20 palców, o ile to możliwe 🙂
PolubieniePolubienie
przeczytalam. jeszcze nie wszystko, bo czasu brak, ale wkrotce.. nie moge sie pozbierac. tak blisko serca poczulam, ze trafilam w odpowiednie miejsce. pozdrawiam:)
p.s. pozwole sobie Cie zalinkowac:)
PolubieniePolubienie
jak bardzo radziecki?
PolubieniePolubienie
czy moge zostac szeregowym rzulem ?
PolubieniePolubienie
‚żul’ pisze się przez ‚Ż’
PolubieniePolubienie
heheh 🙂
bardzo fajny blog 🙂
PolubieniePolubienie
Ale dlaczego termos? Dobra nic. Blog ładniuteńki, a notki perfetto!
Wpadniesz do mnie na wyścig(o linki) w księdze?
Buziaczek!
PolubieniePolubienie
Ludzie wylewają się na ulice. Prowadzą ich inni ludzie – „inteligentniejsi”. Jedni idą niczym stado baranów, nie rozumiejąc niemal nic. Ci, którzy prowadzą baranów, mają już określone cele. Rozświetlają im drogę jasne, złosciste trony, które stoją gdzieś tam daleko… za kordonami policji, za drzewami parków, za opustoszałymi ulicami. I jedni i drudzy są częścią systemu… Zabawne, że idąc w jednym pochodzie, też tak naprawdę w jakimś sensie jesteśmy częścią tej całej machiny. No, nic. Ja się szczerze przyznaję. Pcha mnie tam echo młodości, moja młodzieńcza wiara, że machanie flagą z sierpem i młotem na ulicy coś zmieni. Wiem. Nic oczywiście nie zmieni. Nie widzę jednak powodów, dlaczego miałbym utopić w rozsądnych przemyśleniach swoje młodzieńcze wizje… nie… tamte wizje były szczere, ale nic poza tym. Dopóki nie zacząłem rozumieć, jaki ten świat jest naprawdę, dopóty wydawało mi się, że jego naprawa jest prosta i to tylko kwestia rozlepionych plakatów, rozdanych ulotek, wykrzyczanych sloganów, przejęcia władzy, stworzenia rad, kolektywizacji zakładów pracy. Wszystko było takie proste…
Walcząca Grupa Rewolucyjna
http://www.wgr.w.pl
PolubieniePolubienie
słowo ‚fajny’ znaczy dokładnie ‚nic’
a nerka na to niemożliwe. odpowiedź brzmi ‚nie’
copy-paste jest demode.. może by tak jakiś nowy powiew rewolucji? znudziło mi sie wywalanie
PolubieniePolubienie
zakochałem się od pierwszego wejrzenia…wejrzałem w blog..potem w notki…na razie jedną i się zakochałem…a może to zwykłe zakichanie…pewnie umieszcze linka..jeśli można.
PolubieniePolubienie
na zdrowie
PolubieniePolubienie
Chciałam powiedzieć Ni.
A poza tym, radzieckie termosy to najlepsza marka na rynku 😀
PolubieniePolubienie
zwłaszcza na czarnym 😉
PolubieniePolubienie
NIe zakochałam się od pierwszego wejrzenia, ale może od trzeciego… a może piątego… Przyzwyczaiłam się kożystać z czyichś linków, ale po zastanowieniu – nie mam ochoty szukać Cię po wszystkich okolicznych blogach… Samowolnie zlinkowałam.
PolubieniePolubienie
spokojnie, tu nikt nie rozstrzeliwuje za kolejne wejrzenia 😉
PolubieniePolubienie
Jeśli za kolejne wejrzenia się nie rozstrzeliwuje, to będę „wgladać” do upadłego :).
PolubieniePolubienie
Niektóre blogi istnieją długo – pozdrawiam:)
PolubieniePolubienie
mówisz, że się powinno zwiężle, z sensem i syntetycznie i bez popisów lingwistycznych…
he he he
skąd zła wola Termosie?- chyba radzieckość wyjaśnia prawie wszystko?
PolubieniePolubienie
witaj
wpadlam przypadkiem,….ale chcialabym czesciej
duzo mi sie tu podoba
moge wpisac cie na moim blogu?
pozdr
PolubieniePolubienie
zla wola? chyba ktoś mnie nie zrozumiał a odniosłam się do komentarzy li i wyłacznie
do radzieckich termosów nic nie mam – dobrze mi sie kojarza
wpisac? jesli chodzi o linka to bardzo prosze
PolubieniePolubienie
czyli komentujacy mają się ograniczać Termosie – niby dlaczego? A może maja coś do powiedzenia, niejednokrotnie więcej od autorów bloga, a moze po prostu lubią sobie poględzić – lub tak im się zdaje.
Jest sporo argumentów przeciw radzieckości .. przełażą z hstorii na mentalność.
Jednak zła wola!
PolubieniePolubienie